fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Kasy fiskalne online - wymiana coraz bliżej

123RF
Przedsiębiorcy będą stopniowo wymieniać kasy, by na bieżąco raportować skarbówce rejestrowane na nich transakcje. Otrzymają 700 zł refundacji.

W czwartek Rada Ministrów skierowała do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o VAT i prawo o miarach. Mają być kolejnym krokiem do uszczelnienia systemu podatkowego. Dotychczas działania te koncentrowały się na kontrolowaniu rozliczeń firm. Teraz pod lupę trafią transakcje sprzedaży na rzecz konsumentów.

Wymiana kas fiskalnych ma być rozłożona w czasie. Branże, które zdaniem Ministerstwa Finansów są najbardziej narażone na nadużycia, pójdą na pierwszy ogień. Projekt zakłada, że już od początku 2019 r. kas online będą musiały używać stacje paliw i warsztaty samochodowe, w tym te zajmujące się wymianą opon. Od lipca 2019 r. nowy obowiązek obejmie usługi związane z wyżywieniem, w tym świadczone sezonowo, oraz usługi krótkotrwałego zakwaterowania. Z kolei od 1 stycznia 2020 r. nowe kasy muszą zainstalować: fryzjerzy, kosmetyczki, firmy budowlane, lekarze, prawnicy i kluby fitness.

Używane obecnie kasy z pamięcią elektroniczną będzie można instalować do końca 2022 r., a z papierową – tylko do końca 2018 r. Kasy starego typu będą funkcjonowały obok kas online, aż do ich wyeksploatowania. Projekt podoba się ekspertom.

– Analiza transakcji przy wykorzystaniu systemu informatycznego to dobre rozwiązanie, które przyczyni się do uszczelnienie systemu podatkowego. Krajowa Administracja Skarbowa będzie mogła dokonywać sprawnej weryfikacji danych przy jednoczesnym ograniczeniu liczby kontroli wykonywanych w terenie – mówi mówi Mariusz Korzeb, doradca podatkowy.

Nowe kasy dostaną funkcję przesyłu danych do Centralnego Repozytorium Kas, prowadzonego przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Będą łączyć się z repozytorium za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnej.

Zgodnie z projektem kasy online prześlą skarbówce informacje o każdej transakcji. Pozwoli to ustalić wartość sprzedaży i kwot podatku należnego, stawkę VAT, rodzaj towaru lub usługi, a także godzinę. Fiskus nie pozna jednak danych konsumentów nabywających towary czy usługi. Informacje z kas stworzą w praktyce elektroniczny obraz paragonów.

Skarbówka uzyska dane o sprzedaży praktycznie w czasie rzeczywistym. Podatnicy mają je przekazywać w sposób zautomatyzowany i bezpośredni. Administracja wykorzysta te dane do celów kontrolnych i analitycznych. Przygotuje na tej podstawie analizy ryzyka, czy dany podatnik unika ewidencjonowania sprzedaży na kasie rejestrującej lub ewidencjonuje tylko część. Sprawdzi przykładowo, czy dana firma wykazuje poziom sprzedaży podobny do podmiotów z tej samej branży działające w miejscowości o podobnej liczbie mieszkańców. Ma to być jedno z najważniejszych narzędzi do walki z tzw. szarą strefą.

Projekt zakłada też refundację kosztów zakupu kas online. Przedsiębiorca otrzyma 90 proc. ceny zakupu (bez podatku), ale nie więcej niż 700 zł. Poprzednio zakładano, że będzie to 100 zł. Jednak minister finansów może w rozporządzeniu podnieść kwotę refundacji.

– Konieczność wymiany kas może być obciążeniem dla drobnych przedsiębiorców, gdyż refundacja nie pokryje w całości tych kosztów – mówi Mariusz Korzeb.

Projekt wprowadza też karę 300 zł za niepoddanie kasy rejestrującej obowiązkowemu przeglądowi technicznemu. To dlatego – jak uzasadnia Ministerstwo Finansów – że podatnicy często nie dopełniają tego obowiązku.

Zgodnie z projektem nowe rozwiązania mają wejść w życie 1 października 2018 r.

etap legislacyjny: trafi do Sejmu

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA