fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Obiad gratis dla klienta a VAT

123RF
Spółka nie ma prawa do odliczenia podatku z faktur za przygotowanie i wydanie posiłku uczestnikom zorganizowanej przez nią akcji promocyjnej, bo są one przez kontrahenta świadczone na rzecz konsumentów, a nie jej samej.

Firma zajmuje się sprzedażą paliw na stacjach benzynowych. Podjęła decyzję biznesową o wprowadzeniu promocji. Polega ona na tym, że na podstawie regulaminu wydaje obiady dla kierowców ciężarówek na niektórych stacjach. Tym samym jest organizatorem konkursu „200 litrów obiad gratis", w ramach którego klientom tankującym jednorazowo powyżej 200 litrów paliwa oferowany jest posiłek. Po zatankowaniu minimum 200 litrów paliwa kierowcy przysługuje bon upoważniający do skorzystania z darmowego posiłku od kontrahenta spółki, który wydzierżawia od niej powierzchnię i przygotowuje oraz wydaje obiady w tej samej nieruchomości.

Czytaj także: Kiedy obiad w zakładzie pracy z podatkiem

Spółka podkreśliła, że na stacjach prowadzona jest ewidencja wydawanych bonów. Przy zakupie przez klienta jednorazowo 200 litrów oleju napędowego jest drukowany bon obiadowy o wartości 10 zł, a przy zakupie 400 litrów lub 600 litrów – 20 zł lub 30 zł itd.

Z wniosku wynikało też, że kontrahent wystawia fakturę VAT na rzecz spółki z tytułu wykonanej usługi kompleksowej, związanej z organizacją sprzedaży premiowej przygotowania, wydania obiadu po zatankowaniu określonej ilości paliwa przez klienta. Spółka podkreślała, że wydawanie obiadów posiada marketingowy charakter, dlatego jest uprawniona do odliczenia VAT z tytułu nabytych usług i towarów związanych z realizacją sprzedaży premiowej (obiad za tankowanie paliwa).

Fiskus nie potwierdził tego stanowiska. Tłumaczył, że przedmiotem transakcji zawartej pomiędzy spółką a kontrahentem jest sprzedaż gotowych posiłków wraz z obsługą oraz konsumpcją. Tym samym jest to usługa gastronomiczna. W ocenie urzędników usługa gastronomiczna stanowi jedyną usługę, a na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy o VAT od zakupu usług gastronomicznych nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego.

Interpretacja została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną fikusa. Jednak jego urzędnicy ponownie wydając interpretację znów uznali stanowisko spółki za nieprawidłowe.

Odwołując się do wytycznych zawartych w wyroku NSA wskazał, że spółka ma prawo do obniżenia VAT, ale wyłącznie w związku z nabyciem usługi o charakterze marketingowym (w tym pomoc w organizowaniu konkursu). Z kolei, w pozostałym zakresie – stosownie do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-55/09 – ze względu na brak czynności (usług) realizowanych na rzecz spółki stwierdził brak prawa do odliczenia. W zakresie przygotowania i wydania posiłku obiadowego uczestnikom akcji promocyjnej, po stronie spółki nie występują czynności opodatkowane, bowiem są one świadczone na rzecz konsumentów, którymi są osoby fizyczne (uczestnicy akcji promocyjnej).

Spółka znów zaskarżyła interpretację, ale tym razem gorzowski WSA oddalił jej skargę.

Odwołując się do wydanego już w sprawie wyroku NSA (związania nim) oraz wskazanego w nim orzeczenia TSUE, WSA uznał stanowisko organu za prawidłowe.

WSA zauważył, że spółka jest zobowiązana do zapłaty kontrahentowi wynagrodzenia „z tytułu przygotowania obiadu i wydania go oraz umożliwienia konsumpcji na wydzierżawionym terenie klientowi", a kontrahent wystawia fakturę VAT na jej rzecz z tytułu wykonanej usługi kompleksowej, związanej z organizacją sprzedaży premiowej przygotowania, wydania obiadu. W żadnej części przedstawionego stanu faktycznego nie ma mowy o tym, że kontrahent świadczy na rzecz skarżącej usługę gastronomiczną (przygotowania i wydania obiadu oraz zapewnienia spożycia go w odpowiednich warunkach). Jest to zresztą uzasadnione, ponieważ kontrahent nie świadczy takiej usługi na rzecz spółki, tylko na rzecz kierowcy. Spółka tylko te usługi opłaca (płaci wynagrodzenie).

WSA podkreślił, że oceniając kwestie dotyczące programów lojalnościowych TSUE uznał, że płatności dokonywane przez podmiot zarządzający na rzecz dostawców, którzy dostarczają prezenty lojalnościowe klientom, należy uznać za wynagrodzenie płacone przez osobę trzecią za dostawę towarów tym klientom, względnie za świadczenie im usług. W tym kontekście, w ocenie sądu, w spornej sprawie można wskazać dwie odrębne czynności: świadczenie na rzecz półki usługi marketingowej oraz usługi gastronomicznej na rzecz uczestnika akcji promocyjnej. Dlatego uznał stanowisko fiskusa za słuszne.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 31 stycznia 2019 r.

Sygnatura akt: I SA/Go 507/18

Łukasz Czekański doradca podatkowy, counsel Kancelaria WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr

Omawiany wyrok wpisuje się w aktualną linię orzeczniczą prezentowaną przez sądy w podobnych sprawach. Wnioskując o  interpretację odnośnie do odliczania VAT w takich sytuacjach podatnicy wskazują, że są to tzw. usługi kompleksowe i rozdzielanie ich do celów VAT byłoby sztuczne. Biznesowym celem jest nabywanie jednej usługi (marketingowej), a nie kilku oddzielnie. W konsekwencji, powinno im przysługiwać prawo do odliczania całej kwoty VAT z faktury wystawionej prze organizatora, bez względu na to, że nagrody wydawane są bezpośrednio na rzecz klientów. Najistotniejsze jest bowiem to, że akcja marketingowa organizowana jest w celu zwiększenia sprzedaży opodatkowanej podatnika. Negując takie stanowisko, organy podatkowe i sądy administracyjne powołują się głównie na wyrok TSUE w sprawie C-53/09 oraz C-55/09 i argumentują, że wydając nagrody na rzecz klientów, organizator świadczy usługi na ich rzecz (klienci są beneficjentami świadczenia), a nie na rzecz podatnika (ponoszenie przez podatnika kosztów nagród jest tutaj bez znaczenia). W efekcie ten ostatni nie ma prawa do odliczenia VAT związanego z wydaniem nagrody (odliczenie VAT od usług marketingowych nie jest kwestionowane). W praktyce oznacza to, że nie będziemy mieli do czynienia z usługą kompleksową, jeżeli jej elementem będzie wydawanie nagród bezpośrednio klientom podatnika. Jakkolwiek stanowisko sądu zaprezentowane w tej sprawie najprawdopodobniej zostanie utrzymane, opisywana sytuacja pokazuje, że podatnicy wciąż mają wątpliwości co do słuszności takiej argumentacji. Wynika to przede wszystkim z tego, że w ich ocenie, beneficjentem całej kompleksowej usługi marketingowej jest ostatecznie podatnik (to u niego pojawiają się zyski wynikające z działań marketingowych), a nie klient odbierający nagrody.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA