fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Biała lista VAT: powtórz przelew, unikniesz sankcji

Adobe Stock
Przedsiębiorca nie straci kosztów, jeśli cofnie przelew i zrobi go jeszcze raz: tym razem na rachunek z białej listy.

Zapłata za fakturę poszła na konto, którego nie ma na białej liście. Co zrobić, żeby uratować koszty? – pytają księgowi. Skarbówka podpowiada: można cofnąć transakcję i przeprowadzić ją jeszcze raz. Innymi słowy wystarczy, gdy dostaniemy od kontrahenta zwrot pieniędzy wpłaconych na niezarejestrowane konto, przelać je na rachunek z białej listy.

Przypomnijmy, że biała lista, czyli wykaz podatników VAT, działa od 1 września 2019 r. Od 1 stycznia br. obowiązują sankcje za wpłatę powyżej 15 tys. zł na rachunek spoza wykazu. Przede wszystkim takiego wydatku nie zaliczymy do kosztów uzyskania przychodów. Kupującemu grozi też solidarna odpowiedzialność za niezapłacony przez sprzedawcę VAT.

Czy jeśli po wpłacie pieniędzy na rachunek nieujawniony na białej liście przedsiębiorca otrzyma zwrot i ponowi przelew już na konto z wykazu, będzie mógł rozliczyć wydatek w kosztach? O to zapytał w interpelacji poseł Tomasz Rzymkowski. Ponieważ pierwotna transakcja zostanie anulowana, a należność będzie uregulowana na rachunek z białej listy, wydatek może być kosztem uzyskania przychodów – odpowiedział minister finansów. Nabywcy nie grozi także solidarna odpowiedzialność za VAT.

Czytaj także:

Można anulować płatność

Sankcji można też uniknąć, jeśli o przelewie na rachunek, którego nie ma na białej liście, zawiadomimy skarbówkę. Mamy na to tylko trzy dni.

Co zrobić, jeśli przeoczymy ten termin? Można anulować wcześniejszą wpłatę, przelać pieniądze jeszcze raz i złożyć zawiadomienie w ustawowym terminie. Zwalnia to przedsiębiorcę z solidarnej odpowiedzialności za VAT, a także uprawnia do rozliczenia wydatku w kosztach PIT/CIT – podkreślił minister finansów.

– Anulowanie płatności i ponowienie przelewu nie jest niezgodne z przepisami. Dobrze, że minister finansów potwierdził taką możliwość – mówi Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting. Dodaje, że w ten sposób można też naprawić błąd polegający na niezastosowaniu obowiązkowego split payment. A także zakup na paragon bez NIP.

– Jeśli sprzedawca dopuszcza procedurę zwrotu, należy oddać towar i kupić go jeszcze raz na paragon z NIP albo najlepiej od razu na fakturę – tłumaczy ekspert.

Minister finansów w odpowiedzi na interpelację poselską odniósł się też do możliwości uniknięcia sankcji za wpłatę na rachunek spoza białej listy w razie zastosowania split payment. Podkreślił, że w takiej sytuacji nie stosuje się solidarnej odpowiedzialności za VAT.

Zapłata w split payment na rachunek spoza wykazu nie daje natomiast prawa do rozliczenia wydatku w kosztach PIT/CIT. Takie rozwiązanie jest dopiero przygotowywane. Jeśli więc nabywca chce rozliczyć w kosztach kwoty przelane w split payment na rachunek spoza białej listy, musi w ciągu trzech dni zawiadomić o tym skarbówkę – podpowiada minister finansów.

Trzeba zawiadomić

Wzór zawiadomienia określony został w rozporządzeniu z 23 grudnia (DzU z 2019 r., poz. 2530). Nazywa się ZAW-NR. Trzeba w nim podać dokładne dane swoje i kontrahenta. A przede wszystkim numer rachunku bankowego, na który przelaliśmy pieniądze. Wysyłamy je do urzędu skarbowego właściwego dla sprzedawcy, czyli wystawcy faktury. Zgodnie z generalną zasadą określoną w art. 17 ordynacji podatkowej właściwość miejscową ustala się według miejsca zamieszkania albo adresu siedziby podatnika.

Problem w tym, że przedsiębiorcy często nie wiedzą, w jakim urzędzie rozlicza się sprzedawca. Zwłaszcza wtedy, gdy działa w wirtualnym biurze. Czy wpłata powyżej 15 tys. zł na konto spoza białej listy może być rozliczona w kosztach, jeśli zawiadomienie przesłaliśmy do niewłaściwego urzędu?

Ministerstwo Finansów zapewniało na swojej stronie internetowej, że tak. Potwierdzał to też dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Przykładowo, w interpretacji nr 0111-KDIB1-2.4010. 418.2019.2.MS przyznał, że wysyłka zawiadomienia pod nieprawidłowy adres niczym nie grozi. Pismo zostanie bowiem przesłane do właściwego urzędu skarbowego. Taki obowiązek wynika z art. 170 ordynacji podatkowej. Przepis ten stanowi, że jeżeli urząd, do którego wniesiono podanie, jest niewłaściwy w sprawie, powinien niezwłocznie przekazać je organowi właściwemu. Nie wpływa to na termin. Jeśli więc zawiadomienie zostało wysłane w ciągu trzech dni, uważa się je za wniesione w terminie, nawet jeśli poszło w niewłaściwe miejsce.

– Niestety, praktyka wygląda trochę inaczej. Zdarzają się odmowy przyjęcia zawiadomień składanych do niewłaściwego miejscowo urzędu – mówi Cezary Szymaś.

Skarbówka łagodzi przepisy

Ministerstwo Finansów chce zliberalizować zasady działania białej listy. Projekt nowelizacji jest w Sejmie. Wynika z niego, że przedsiębiorca wpłacający na konto spoza wykazu kwoty powyżej 15 tys. zł uniknie sankcji, jeśli dokona przelewu w split payment, czyli podzieli zapłatę na części: kwotę netto wpłaci na zwykły rachunek sprzedawcy, a VAT na specjalne konto kontrolowane przez fiskusa. Przedsiębiorca stosujący taką formę rozliczenia nie byłby w ogóle zobowiązany do sprawdzania, czy rachunek sprzedawcy figuruje w wykazie. Transakcja będzie dla niego bezpieczna – podkreśla resort finansów w uzasadnieniu do projektu. Nowelizacja ułatwia też zasady składania zawiadomień o wpłacie na konto spoza białej listy. Przedsiębiorca dostanie na to siedem dni. Informację prześlemy do własnego urzędu skarbowego, nie trzeba już będzie szukać organu właściwego dla wystawcy faktury. Wystarczy jedno zawiadomienie o rachunku spoza białej listy, nie trzeba go ponawiać przy każdej płatności.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA