fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Umowa z bankiem o kredytowanie osób trzecich zwolniona z VAT

123RF
Umowa między sprzedawcą aut i bankiem o udzielanie klientom korzystnych kredytów nie jest opodatkowana.

Wbrew twierdzeniom fiskusa umowa z bankiem o kredytowanie osób trzecich (klientów) mieści się w zakresie zwolnienia z podatku usług finansowych. Tak orzekł w środę Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), uchylając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. III SA/Wa 2226/14) i wcześniejsze rozstrzygnięcie izby skarbowej.

Chodziło o usługę, którą bank zamierzał wprowadzić na rynek. Na początku we współpracy z dealerami aut i motocykli, a później również ze sprzedawcami AGD czy RTV. Istotą usługi było kredytowanie przez bank, na zlecenie tych firm, dokonanych u nich zakupów.

Kredyty byłyby udzielane na zasadach korzystniejszych niż oferowane bezpośrednio w banku. Bank pobierałby opłaty nie tylko od kredytobiorcy, nabywcy auta, ale też od jego sprzedawcy. Dzięki temu zarabiałby mniej więcej tyle, ile na umowach zawieranych na zasadach rynkowych bezpośrednio z kredytobiorcą. Zyskałby też wizerunek instytucji udzielającej korzystnych kredytów.

Sprzedawcy samochodów z kolei, udostępniając nisko oprocentowane finansowanie, mogliby zwiększyć wartość sprzedaży. W założeniu opłacałoby im się więc dopłacać do kredytów.

Spór toczył się o to, czy otrzymywane przez bank od dealerów kwoty powinny być obciążone VAT.

Ustawowe zwolnienie z VAT usług finansowych obejmuje m.in. udzielanie kredytów i usługi pośrednictwa w ich udzielaniu. Fiskus twierdził jednak, że opisana usługa występująca pomiędzy bankiem i dealerem nie mieści się w tym zakresie. Instytucja kredytuje bowiem nie dealera, tylko jego klienta i tylko w tym zakresie stosuje się zwolnienie. Nie ma też mowy o pośrednictwie, bo jest to – jak twierdził bank – opisane w prawie bankowym zlecenie udzielenia kredytu osobie trzeciej.

Sąd pierwszej instancji przychylił się do tej argumentacji. Wyjaśnił, że celem dealera nie jest przecież pozyskanie kapitału, ale zwiększenie liczby sprzedawanych samochodów. Pośrednictwo też jest wykluczone, bo to nie bank będzie płacił dealerowi za pozyskanie klienta, tylko odwrotnie.

NSA przyznał jednak rację bankowi. Ocenił, że wykonuje on jedno świadczenie, tj. udziela kredytu nabywcy samochodu. Czynność ta jest zwolniona z VAT. To, że każdy – w tym sprzedawca samochodów – ma w tym swoje cele, nie ma większego znaczenia.

Sygnatura akt: I FSK 1492/15

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: mateusz.maj@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA