fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

NSA: karuzela podatkowa to nie nadużycie prawa, tylko oszustwo

123RF
Podatnikowi, którego celem jest oszustwo, a nie prowadzenie działalności, nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego.

Podatnik prowadził działalność gospodarczą od 2000 r. W czerwcu 2014 r., będąc czynnym podatnikiem VAT, prowadził firmę zajmującą się sprzedażą detaliczną komputerów, urządzeń peryferyjnych i oprogramowania. Fiskus zainteresował się jego rozliczeniami, gdy w deklaracji VAT za ten okres wykazał ponad 430 tys. zł zwrotu podatku na rachunek bankowy oraz wnioskował przyspieszenie go do 25 dni.

Kontrolerzy ustalili, że w zakresie obrotu telefonami podatnik świadomie uczestniczył w łańcuchu transakcji tworzących „karuzelę podatkową", stanowiącą oszustwo podatkowe. To spowodowało, że fiskus wydał decyzję określającą nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy za czerwiec 2014 r., ale zamiast żądanych ponad 400 tys. zł było to niecałe 4 tys. zł. Przedsiębiorca zaskarżył to rozstrzygnięcie, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił jego skargę. Podzielił stanowisko fiskusa, że dokonując tych tran- sakcji skarżący świadomie uczestniczył w łańcuchu dostaw, tworzących tzw. karuzelę podatkową, której celem było oszustwo w VAT.

Przegraną podatnika ostatecznie przypieczętował Naczelny Sąd Administracyjny. Szczegółowo wskazał na okoliczności potwierdzające udział w oszustwie. Zdaniem NSA świadczy to tym m.in. wydłużenie łańcucha podmiotów biorących udział w oszukańczym procederze. W normalnych relacjach biznesowych firmy dążą bowiem do maksymalnego skrócenia łańcucha kolejnych dostawców bądź pośredników, w celu zmniejszenia kosztów zakupu towaru.

Tymczasem w transakcjach „karuzelowych" każdy z „pośredników", narzucając nawet niewielkie marże, zarabia już na samym fakcie uczestniczenia w nich. Zwłaszcza, że zaangażowanie własnych środków pieniężnych jest niewielkie.

NSA podkreślał, że w oszustwie „karuzelowym" chodzi o legalizowanie szybkiego przepływu dużych ilości towarów w następujących po sobie transakcjach o znacznej wartości, w celu umożliwienia wykazania na fakturach wysokich kwot podatku. Sąd nie miał wątpliwości, że w sprawie występują cechy charakterystyczne dla zorganizowanego oszustwa VAT.

NSA nie zgodził się jednak tym, że oszustwo podatkowe, jako karuzela podatkowa, tworzona jest w celu zakamuflowania nadużycia prawa. W jego ocenie „karuzela" to konstrukcja używana przez jej organizatorów celem utrudnienia wykrycia, tzw. zorganizowanego oszustwa VAT. Chodzi o oszustwo popełniane za pomocą różnorodnych metod, nakierowane na bezprawne uzyskanie (wyłudzenie) nienależnej korzyści związanej z rozliczeniami z zakresu VAT, z użyciem powiązań, głównie w skali międzynarodowej.

Nadużycie prawa w VAT - wprawdzie także podejmowane w celu uzyskania korzyści związanej z rozliczeniami z zakresu tego podatku –polega jednak na osiągnięciu skutku sprzecznego z celem oraz podstawowymi zasadami systemu podatku od wartości dodanej, w wyniku działań, które formalnie pozostają w zgodzie z właściwymi przepisami. Nie można zatem utożsamiać oszustwa podatkowego w zakresie VAT, bazującego na czynnościach bezprawnych, z tak rozumianym nadużyciem prawa w tym podatku.

W konsekwencji, czynności świadomych uczestników zorganizowanego oszustwa, tzw. „karuzeli podatkowej", jako z istoty bezprawnych, nie można traktować jako nadużycia prawa. NSA podkreślił, że oszustwo podatkowe popełnione przez samego podatnika nie stanowi dostawy towarów zrealizowanej w działalności. W konsekwencji podatnikowi, którego celem jest oszustwo, a nie prowadzenie działalności gospodarczej, nie przysługuje prawo do odliczenia.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 października 2018 r.

Sygnatura akt:I FSK 1865/16

Sławomir Czyż wspólnik i doradca podatkowy w kancelarii Czyż Łabno Wojtowicz-Janicka z Krakowa

Komentowany wyrok stanowi swoiste podsumowanie dotychczasowego rozumienia tzw. karuzeli podatkowej w najnowszym orzecznictwie sądowym, zawierając wskazówki zarówno dla organów podatkowych w toczących się sprawach podatkowych, jak i dla przedsiębiorców, którzy chcą działać w sposób pozwalający ograniczyć ryzyko wplątania się w łańcuch transakcji będących karuzelą podatkową. Sąd w przedmiotowym wyroku nie tylko wskazał na pewne typowe cechy oszustwa podatkowego w postaci karuzeli podatkowej, ale również zawarł teoretyczne rozważania związane z podstawą prawną, pozwalającą organowi podatkowemu kwestionować prawo do odliczenia VAT u podatnika, który – jak czytamy w wyroku - poprzez swoje niefrasobliwe zachowanie w istocie pomaga sprawcom oszustwa i staje się w konsekwencji jego współsprawcą. Wydaje się, że ową niefrasobliwość podatnika należy oceniać pod kątem rzetelności kupieckiej, która w okolicznościach sprawy wymagała „wzmożenia czujności i staranności". Z wyroku płyną wnioski, że cechami karuzeli podatkowej są m.in. zawieranie natychmiastowych transakcji bez: rozpoznania wiarygodności biznesowej kontrahentów, negocjacji cenowych, poszukiwania korzystniejszych ofert kupna/sprzedaży, uprzedniego rozeznania rynku zbytu czy dbałości o jakość towarów, warunki ich gwarancji i serwisowania a także wiele innych okoliczności. Co również istotne, uznanie podatnika za współsprawcę oszustwa podatkowego w postaci karuzeli podatkowej nie zależy od tego, czy podatnik ten w ogóle odniósł jakąkolwiek korzyść w związku z uszczupleniem budżetowym mającym miejsce w tym procederze. Wyrażony przez sąd pogląd jest kontynuowany w orzecznictwie sądowym, chociażby w wyroku WSA w Poznaniu z 19 grudnia 2018 r. (I SA/Po 752/18, orzeczenie nieprawomocne).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA