fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Zapłata w split payment na rachunek spoza białej listy uchroni przed sankcjami

AdobeStock
Firmy stosujące podzieloną płatność nie będą miały problemów z rozliczeniem kosztów. Nawet jeśli przelew pójdzie na rachunek spoza białej listy.

Ministerstwo Finansów chce złagodzić zasady działania białej listy. Przedsiębiorcy unikną sankcji za przelewy powyżej 15 tys. zł na rachunek spoza wykazu, jeśli zapłacą w split payment.

– Biała lista przysporzyła przedsiębiorcom wielu problemów. Dobrze, że w końcu skarbówka chce coś z tym zrobić – mówi Piotr Świniarski, adwokat, właściciel kancelarii podatkowej.

Przypomnijmy, że biała lista, czyli wykaz podatników VAT, działa od 1 września 2019 r.Niektórzy przedsiębiorcy w ogóle na nią nie trafili, inni są, ale bez numerów rachunków bankowych. Wzbudza to podejrzenia u kontrahentów, którzy obawiają się przelewać pieniądze na konta spoza wykazu. Tym bardziej że od 1 stycznia są za to sankcje. Przede wszystkim wpłata powyżej 15 tys. zł na rachunek niefigurujący na białej liście nie może być rozliczona w kosztach PIT/CIT.

Czytaj też:

– Sankcji można uniknąć, jeśli o wpłacie powyżej limitu na konto spoza wykazu poinformujemy urząd skarbowy. To jednak dodatkowy obowiązek i nie wszystkie firmy mają chęć składać takie zawiadomienia. Wolą wstrzymywać płatności – mówi Arkadiusz Łagowski, doradca podatkowy, ekspert Lewiatana.

Sankcji nie będzie, jeśli nabywca zastosuje split payment – proponuje Ministerstwo Finansów.

– To wygodniejsze dla przedsiębiorców rozwiązanie i powinno uprościć im życie. Z drugiej strony przyczyni się do szybkiego rozprzestrzeniania split payment, co dla niektórych firm oznacza kłopoty z płynnością finansową – mówi Piotr Świniarski.

Przypomnijmy, że od 1 listopada 2019 r. split payment (podzielona płatność) jest obowiązkowy przy rozliczaniu transakcji powyżej 15 tys. zł dotyczących towarów bądź usług wymienionych w załączniku nr 15 do ustawy o VAT, np. elektroniki, robót budowlanych, części do samochodów, węgla, wyrobów stalowych. Wcześniej, od 1 lipca 2018 r., był dobrowolny.

Podzielona płatność polega na tym, że nabywca kwotę netto przelewa na zwykły rachunek sprzedawcy, natomiast VAT na specjalne konto. I na tym specjalnym koncie pieniądze są blokowane.

– Nie wolno swobodnie nimi dysponować, można je wydać m.in. na zapłatę swojego VAT albo podatku z faktur od kontrahentów, a także, od 1 listopada 2019 r., na PIT lub CIT oraz składki ZUS. Jest to pewne ograniczenie dla firm – mówi Arkadiusz Łagowski.

Resort finansów chce, aby nowe przepisy weszły 1 kwietnia 2020 r. Ale mają mieć zastosowanie też do wcześniejszych transakcji.

Etap legislacyjny: przed Radą MInistrów

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA