fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Czy udzielenie licencji przez orkiestrę jest zwolnione z VAT

123RF
Przekazania upoważnienia do korzystania z utworu i rozporządzania nim nie można na podstawie przepisów o podatku od towarów i usług traktować ani jako produkcji filmów i nagrań, ani jako usługi związanej z tego rodzaju działalnością.

Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 11 grudnia 2015 r. (I SA/Po 1417/15).

Sprawa dotyczyła sposobu rozliczania VAT przez instytucję artystyczną, jaką jest orkiestra. We wniosku o interpretację wskazała ona, że jest osobą prawną, instytucją artystyczną w rozumieniu art. 11 ust. 2 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej. Powstała na mocy umowy o utworzeniu instytucji kultury zawartej pomiędzy województwem a radiem, w którego strukturze wcześniej się znajdowała.

W ramach swej działalności orkiestra prowadzi działalność kulturalną, świadcząc usługi na podstawie umowy z radiem. Zapytała, czy świadczona przez nią usługa udzielenia radiu wyłącznej, nieograniczonej czasowo i terytorialnie licencji jest usługą kulturalną zwolnioną VAT. Chodziło m.in. o licencje na korzystanie i rozporządzenie w całości lub części autorskimi prawami majątkowymi reżyserów oraz o prawa do rozpowszechniania imienia i nazwiska, wizerunku, podobizny artystów wykonawców wykorzystanych, a następnie utrwalonych w trakcie koncertu lub nagrania studyjnego, w nieograniczonej liczbie nadań i wielkości nakładów na określonych polach eksploatacji.

Orkiestra uważała, że ma prawo do zwolnienia, ale fiskus tego nie potwierdził. W jego ocenie w sprawie nie ma zastosowania zwolnienie z art. 43 ust. 1 pkt 33 lit. a ustawy o VAT. Chociaż wnioskodawczyni jest podmiotem wskazanym w tym przepisie, tj. wpisanym do rejestru instytucji kultury, to jednak usługi, które zamierza świadczyć, jako związane z produkcją filmów i nagrań na różnych nośnikach, są wyłączone ze zwolnienia na mocy art. 43 ust. 19 ustawy o VAT.

Orkiestra zaskarżyła interpretację, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu przyznał jej rację. W jego ocenie stanowisko organu jest błędne.

Sąd zwrócił uwagę, że fiskus koncentruje się głównie na finalnym skutku działań licencjobiorcy. W konsekwencji uznaje, że produkcja filmów i nagrań jest konsekwencją działań samej skarżącej. Zdaniem WSA skarżąca słusznie podkreśla, że jej usługa polega na udzieleniu licencji, a nie na bezpośredniej realizacji usług wskazanych w spornym przepisie. W wyroku przypomniano, że umowa licencyjna jest umową upoważniającą do korzystania z utworu na ustalonych umownie polach eksploatacji oraz określeniem zakresu, miejsca i czasu korzystania. Treścią umowy licencyjnej jest upoważnienie do korzystania z prawa udzielonego licencjobiorcy przez twórcę lub przez inną osobę upoważnioną do udzielenia licencji. Umowę licencji kwalifikuje się jako czynność prawną rozporządzającą, której skutkiem jest obciążenie praw wyłącznych osoby dotychczas uprawnionej. Obciążenie takie polega na uchyleniu możliwości występowania z roszczeniami z tytułu naruszenia praw wyłącznych w stosunku do licencjobiorcy na czas trwania umowy. Bezpośrednim skutkiem udzielenia licencji jest przekształcenie sytuacji majątkowej licencjodawcy.

Zdaniem sądu skarżąca jako licencjodawca nie ma wpływu po udzieleniu licencji, na jakich polach eksploatacji nastąpi skorzystanie z utworu przez licencjobiorcę. Z opisanych przez nią okoliczności wynika, że scharakteryzowana usługa (udzielenie licencji o określonej treści) nie jest tożsama z produkcją filmów i nagrań na wszelkich nośnikach. Istota działania orkiestry polega na udzieleniu upoważnienia do korzystania z utworu i rozporządzania nim. Zgodnie z definicją legalną pojęcia „produkcja filmu" opisana przez skarżącą czynność prawna polegająca na udzieleniu licencji (tj. zawarciu umowy licencyjnej) nie może być traktowana ani jako produkcja filmów i nagrań, ani jako usługa związana z tego rodzaju działalnością.

—oprac. Aleksandra Tarka

Komentarz eksperta

Maciej Grochulski, partner, kancelaria podatkowa Paczuski Taudul

Komentowany wyrok WSA w Poznaniu zasługuje ogólnie na aprobatę. Przede wszystkim dlatego, że sąd wykluczył możliwość odmowy zastosowania w przedstawionych okolicznościach zwolnienia od podatku, przewidzianego w art. 43 ust. 1 pkt 33 ustawy o VAT dla „usług kulturalnych", z uwagi na uznanie świadczenia wnioskodawcy za usługi określone w ust. 19 pkt 1 lub pkt 4 wymienionego artykułu, tj. odpowiednio

- usługi związane z filmami i nagraniami na wszelkich nośnikach,

- usługi związane z produkcją filmów i nagrań na wszelkich nośnikach.

Taka kwalifikacja świadczenia wnioskodawcy przez organ interpretacyjny była oczywiście błędna. Świadczenie wnioskodawcy, zgodnie z przedstawionym przez niego opisem, polega na stałym udzieleniu przez niego wyłącznej, nieograniczonej czasowo i terytorialnie licencji na korzystanie i rozporządzenie w całości lub części autorskimi prawami majątkowymi reżyserów i pokrewnymi do utrwalenia zrealizowanego na rzecz radia oraz prawa do rozpowszechniania imienia i nazwiska, wizerunku, podobizny artystów wykonawców (...). To, że towarzyszy temu przekazanie fonogramu, a więc tzw. matki z utrwalonym wykonaniem, nie czyni jeszcze z usług wnioskodawcy usług związanych z filmami i nagraniami na wszelkich nośnikach, czy tym bardziej usług związanych z ich produkcją. Należy podkreślić, że w art. 43 ust. 19 ustawy o VAT mowa jest o usługach, które co do istoty nie stanowią przejawu działalności twórczej, indywidualnej. A więc usługach, które można określić mianem „technicznych" i z tego właśnie względu wykluczonych z kręgu usług kulturalnych objętych zwolnieniem z VAT. W przypadku wnioskodawcy z takimi usługami niewątpliwie nie mamy do czynienia. Stąd słuszna chyba ocena sądu, że istota sporu w sprawie nie dotyczyła wykładni art. 43 ust. 19 pkt 1 i 4 ustawy o VAT, ale przesłanek uzasadniających stosowanie tego przepisu w przedstawionych przez skarżącą okolicznościach faktycznych, a więc błędu w subsumcji, której dopuścił się organ w interpretacji.

W kontekście braku definicji usług kulturalnych z aprobatą należy się również odnieść do płynącego z wyroku wniosku, że usługa polegająca na udzieleniu licencji do praw autorskich generalnie zalicza się do usług kulturalnych, które mogą być objęte przedmiotowym zwolnieniem z VAT, także w przypadku podmiotów, o których mowa w art. 43 ust. 1 pkt 33 pod lit. a ustawy o VAT, tj. podmiotów prawa publicznego lub innych uznanych na podstawie odrębnych przepisów za instytucje o charakterze kulturalnym lub wpisane do rejestru instytucji kultury.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA