fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

VAT

Wstęp na pływalnię - stawki VAT

Fotolia.com
Wstęp na pływalnię – czy indywidualnie, czy w karnecie z nauką pływania – podlega obniżonej 8-procentowej stawce VAT.

Stawka VAT przy sprzedaży usługi czy towaru spędza sen z powiek niejednej firmie. Problemy zaczynają się zwłaszcza wtedy, gdy na usługę składa się więcej świadczeń, które traktowane osobno byłyby opodatkowane różnymi stawkami.

Fiskus lubi doszukiwać się świadczeń kompleksowych, zwłaszcza tych opodatkowanym w całości podstawową 23-proc. stawką VAT, nawet tam, gdzie ich nie ma. Na takim podejściu najbardziej tracą zwykli konsumenci, bo to oni muszą zapłacić więcej. Przykładem takiego profiskalnego podejścia ze szkodą dla zwykłych ludzi jest sprawa, którą w piątek zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny.

Kłopotliwy pakiet

Spór w sprawie zaczął się od wniosku o interpretację. Wystąpiła o nią spółka, która świadczy usługi nauki pływania. Wyjaśniła, że ponosi m.in. koszty wstępu do aquaparku, w którym prowadzone są zajęcia. Aquapark wystawia na jej rzecz fakturę VAT z opisem „usługa basenowa" ze stawką 8 proc. VAT dla usług związanych z działalnością obiektów sportowych (poz. 179 załącznika nr 3 do ustawy o VAT).

Spółka uwzględnia to w rozliczeniach z klientami. Do części ceny obejmującej opłatę za wstęp do aquaparku stosuje 8-proc. stawkę VAT. Przyjmuje bowiem, że to cena odpowiadająca kosztom na rzecz aquaparku zgodnie z otrzymaną fakturą (bez zysku). Spółka podkreślała, że dokonuje klasycznego refakturowania (odsprzedaży usługi). Tylko część ceny za właściwą naukę pływania, która stanowi jej zysk, opodatkowuje 23-proc. VAT.

Podatniczka chciała się tylko upewnić, czy taki sposób rozliczenia VAT z fiskusem jest prawidłowy. Sama uważała, że należności od klientów może rozbić na dwie stawki. Podkreślała, że uczestnik zobowiązuje się do uiszczenia odrębnego wynagrodzenia z tytułu zwrotu kosztów poniesionych przez szkołę pływania w związku z odsprzedażą usługi basenowej.

Firma tłumaczyła, że klient mógłby zapłacić za wstęp na basen bezpośrednio aquaparkowi. Pakiet stosowany jest ze względów technicznych (rezerwacja przez aquapark określonej ilości miejsc w basenie o określonej porze). W jej ocenie doliczanie do biletu wstępu na basen stawki podstawowej naruszyłoby zasady konkurencji. Bilet kupiony bezpośrednio od aquaparku byłby bowiem tańszy niż kupiony poprzez szkołę pływania dla klientów.

Ta argumentacja nie przekonała fiskusa. Uparł się, że nauka pływania stanowi usługę złożoną. W jego ocenie korzystanie z basenu, które prowadzi do realizacji określonego celu, czyli lekcji pływania, to usługi nierozerwalnie związane. Nauka pływania nie jest przecież możliwa bez basenu. W konsekwencji fiskus odmówił spółce refakturowania usługi basenowej z 8-proc. VAT. Co gorsza, uznał, że w takim pakiecie usługą główną, według której powinien być opodatkowany, jest nauka pływania. Przewidziano dla niej podstawową 23-proc. stawkę VAT.

Z tym profiskalnym stanowiskiem zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku.

Dwie usługi

Po stronie spółki i amatorów nauki pływania opowiedział się dopiero NSA. Przypomniał, że zasadą w VAT jest odrębne traktowanie poszczególnych świadczeń. Potwierdza to orzecznictwo europejskie, które opodatkowanie świadczeń w pakiecie dopuszcza w ściśle określonych przypadkach, w drodze wyjątku.

Jak tłumaczył sędzia NSA Hieronim Sęk, w spornej sprawie nie ma podstaw do uznania spornych czynności za jedną, kompleksową usługę. NSA nie kwestionował, że bez basenu zasadniczo nie da się prowadzić nauki pływania. Niemniej związek tych dwóch świadczeń nie jest tak ścisły, by nie dało się ich opodatkować oddzielnie.

Wyrok jest prawomocny.

sygnatura akt: I FSK 382/16

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Opinia

Krzysztof J. Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy

NSA w swoim orzeczeniu przypomniał podstawową zasadę rządzącą VAT, tj. że opodatkowaniu podlegają co do zasady pojedyncze świadczenia. Przypadki świadczeń złożonych, kompleksowych, do których zastosowanie ma jedna, w przekonaniu fiskusa nierzadko 23-proc., stawka VAT, są wyjątkiem od tej reguły. Gdy mamy do czynienia z refakturowaniem usług związanych z wstępem na basen, wnioskodawca ma rację, iż wykazuje w swoich fakturach dwie odrębne usługi – jedną dotyczącą wstępu na basen, a drugą związaną z nauką pływania. Orzeczenie NSA ma jeszcze jeden bardzo ważny wymiar praktyczny. Obserwujemy bowiem narastającą tendencję urzędników do kwalifikowania świadczeń jako złożonych lub jako pojedynczych w zależności nie od ich charakteru, ale według zasady maksymalizacji opodatkowania VAT. Stanowisko NSA może być tamą dla takiego profiskalnego podejścia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA