fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

Koncesja na sprzedaż alkoholu: gdy chętnych jest więcej niż zezwoleń

Fotorzepa, Krzysztof Lokaj klok Krzysztof Lokaj
Jeżeli pula zezwoleń na sprzedaż trunków jest ograniczona a chętnych firm jest dużo, to urzędnicy muszą trzy razy zastanowić zanim przyznają zgodę na obrót nimi.

Prezydent miasta udzielił zezwolenia na sprzedaż alkoholu tylko właścicielowi sklepu spożywczo-przemysłowego a pozostałym odmówił. Przeciwko tej decyzji zaprotestowało kilku przedsiębiorców, którzy nie dostali zgody na handel alkoholem.

Ruletka z zezwoleniami

Odnieśli oni sukces. Wygrali przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku, gdyż ten nakazał prezydentowi miasta zająć się sprawą ponownie. Ten wydał zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych dla jednego z przedsiębiorców a pozostałym pięciu odmówił. Postanowili więc znowu walczyć o swoje i wystąpili do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a to uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i udzieliło zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, ale tylko dwóm przedsiębiorcom. Pozostałym odmówiło. SKO wskazało, że prezydent miasta miał do rozdysponowania dwa wolne punkty sprzedaży alkoholu. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie określa dodatkowych kryteriów przyznawania zezwoleń. Jest tak w szczególności, gdy liczba wnioskodawców znacznie przewyższa liczbę wolnych punktów sprzedaży. Do oceny wniosków przyjęto więc kryteria przyznawania zezwoleń określone w uchwale rady miasta w sprawie Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz innych uzależnień na 2017 rok.

Z uchwały wynika, że w przypadku zezwoleń na alkohol decydujące znaczenie ma data wpływu wniosku. Ponadto jeden przedsiębiorca może otrzymać tylko jeden punkt sprzedaży alkoholu. Poza tym trzeba mieć pozytywną opinię rady osiedla, oraz czystą policyjną kartotekę (nie może być żadnych interwencji z powodu nieprzestrzegania ustawy o wychowaniu w trzeźwości).

W ocenie SKO decyzja prezydenta była wadliwa, ponieważ przyjęto, że do rozdziału jest jeden punkt, a nie dwa. Przyznano też zezwolenie wnioskodawcy, który nie posiada aktualnie funkcjonującej placówki handlowej. Dopiero jest w budowie, a tym samym nie jest możliwe stwierdzenie, czy spełnia określone kryteria. Ponadto dwie firmy mają już na terenie miasta punkty ze sprzedażą napojów alkoholowych. W efekcie SKO doszło do wniosku, że tylko dwóch przedsiębiorców spełnia kryteria uchwały, i to im należy się zezwolenie.

Jeden z nich nie pogodził się z przegraną i wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Białymstoku.

Według niego SKO źle zinterpretowało przepisy i naruszyło art. 32 konstytucji a konkretnie zasadę równości wobec prawa i zakazu dyskryminacji. Według przedsiębiorcy jest on dyskryminowany, ponieważ posiada już inny punkt sprzedaży napojów alkoholowych.

WSA uwzględnił skargę i uchylił decyzję. Według niego SKO, do którego wpłynęły odwołania nie miał kompetencji do wydania kasacyjnego rozstrzygnięcia i merytorycznego załatwienia sprawy. Przesądza o tym charakter uchybień stwierdzonych w toku postępowania odwoławczego. Jedną z wad decyzji prezydenta miasta było błędne przyjęcie, że do rozdysponowania pozostał tylko jeden punkt sprzedaży napojów alkoholowych zawierających powyżej 4,5 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa) przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Według organu odwoławczego do rozdysponowania pozostawały dwa takie punkty.

W takiej sytuacji SKO powinno zakończyć postępowanie odwoławcze, by nie narażać się na zarzut naruszenia dwuinstancyjności postępowania. Przedsiębiorcy, którzy złożyli wniosek o wydanie zezwolenia zostali pozbawieni prawa do dwukrotnego rozpatrzenia sprawy w dwóch instancjach postępowania administracyjnego. Dwuinstancyjność postępowania administracyjnego jest standardem rzetelnego postępowania, wymaganym przez zasady państwa prawa.

Zabrakło równości

Zdaniem WSA nie można wykluczyć, że w przypadku, gdy do rozdysponowania pozostają dwa punkty sprzedaży, a nie jeden – jak przyjął prezydent – to o zezwolenie będą ubiegać się też inne podmioty. Dlatego decyzja prezydenta miasta powinna zostać uchylona, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia w pierwszej instancji.

WSA zacytował art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zgodnie z nim podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami. Z tego powodu postępowanie SKO, które rozdysponowało większą ilość punktów od tej będącej przedmiotem rozstrzygania przez prezydenta miasta stoi w sprzeczności z zasadą swobody działalności gospodarczej.

WSA podkreślił, że każdy podmiot gospodarczy spełniający kryteria ustalone w ustawie o wychowaniu w trzeźwości oraz uchwałami rady gminy ma prawo ubiegać się o wydanie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Składa on stosowny wniosek. Regulacje nie precyzują jednak trybu procedowania, gdy o mniejszą liczbę zezwoleń na sprzedaż alkoholu związaną z limitowaniem punktów sprzedaży ubiega się większa liczba podmiotów. Każdy przedsiębiorca może złożyć pisemny wniosek o wydanie zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych. Zezwolenie wydaje organ zezwalający po uzyskaniu pozytywnej opinii gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych o zgodności lokalizacji punktu sprzedaży z uchwałami rady gminy. Tym samym w przypadku wydania przez komisję pozytywnej opinii dla wszystkich wnioskujących, organ zezwalający powinien rozpatrzyć wniosek każdego przedsiębiorcy w trybie i w sposób, który byłby dla ubiegającego się o zezwolenie, przejrzysty i oparty na równych kryteriach wyboru.

Procedura dokonania wyboru powinna być transparentna, a więc jasna, klarowna oraz oparta na jednakowych zasadach wyboru. Jest to niezbędne, gdyż decyzja o udzieleniu zezwolenia na obrót napojami alkoholowymi wydawana w przypadku ograniczonej limitem liczby zezwoleń ma ograniczony prawem zakres uznania administracyjnego.

Również w orzecznictwie sądowym utrwalił się pogląd, że decyzje dotyczące zezwolenia na detaliczny obrót napojami alkoholowymi są decyzjami o ograniczonym prawem uznaniu administracyjnym, kształtującym względem przedsiębiorców rodzaj następstwa prawnego (decyzja pozytywna lub negatywna, gdyż nie wszyscy mogą otrzymać decyzję pozytywną). Ich uznaniowy charakter jest zgodny z zasadami ogólnymi ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej.

Kryteria pozaustawowe

Zdaniem WSA nie ma przeszkód, aby przy przyznawaniu dóbr reglamentowanych organ działając w ramach uznania administracyjnego wprowadzał kryteria pozaustawowe. Istotne jest, aby przyjęte wymagania zostały zastosowane w stosunku do wszystkich stron postępowania. Kryteria powinny być obiektywne, czytelne, racjonalne i możliwe do weryfikacji. Nie mogą naruszać konstytucyjnie chronionych wartości, m.in. takich, jak zasada równości, na którą powołuje się skarżący

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 19 września 2017 r.

sygnatura akt: I SA/Bk 593/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA