fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

WSA ws. skargi na burmistrza: e-mail to też adres do korespondencji

123RF
Radni bezzasadnie uznali, że mogą pozostawić skargi na burmistrza bez rozpoznania.

Uchwała podjęta 28 marca 2018 r. przez Radę Miejską w Rzepinie (woj. lubuskie) miała tylko trzy paragrafy. Najważniejszy był pierwszy, ponieważ wyjaśniał powód pozostawienia bez rozpoznania skargi na bezczynność burmistrza, który nie odpowiadał na kierowaną do niego korespondencję. Radni stwierdzili, że pozostawiono skargi bez rozpoznania z powodu braku adresu skarżącej. Zdaniem rady adres poczty elektronicznej podany w skardze, wniesionej również elektronicznie, nie spełnia wymogów określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 2002 r. w sprawie organizacji, przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków.

Zgodnie z rozporządzeniem skargi i wnioski składane w trybie działu VIII kodeksu postępowania administracyjnego mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie lub za pomocą dalekopisu, telefaksu, poczty elektronicznej, a także ustnie do protokółu. Skargi i wnioski niezawierające imienia i nazwiska (albo nazwy) oraz adresu pozostawia się bez rozpoznania.

Rada Miejska nie uczyniła nic ponadto, a mimo to wojewoda lubuski zaskarżył uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Nie negował, że skarga na burmistrza została złożona pocztą elektroniczną. Autorka skargi podała tam swoje imię, nazwisko oraz kod pocztowy z nazwą miejscowości. Nie zamieściła natomiast adresu zwykłej poczty. W ocenie wojewody nie powinno to jednak przesądzać o pozostawieniu skargi bez rozpoznania. W pojęciu „adres" mieści się bowiem również adres elektroniczny. Wymóg podania adresu wnoszącego podanie jest po to, żeby organ po rozpatrzeniu pisma mógł zawiadomić skarżącego o sposobie załatwienia jego sprawy. Jest to zatem konkretne miejsce, do którego takie zawiadomienie może być przesłane w sposób tradycyjny lub teleinformatyczny – stwierdził wojewoda.

Rada Miejska uznała, że skarga jest niedopuszczalna, ponieważ postępowanie w sprawie skarg i wniosków z działu VIII k.p.a. nie podlega kontroli sądu administracyjnego. Gdyby jednak WSA miał inne zdanie, należałoby zastosować przepisy k.p.a. w sprawie doręczeń. Określają one, że adres to mieszkanie lub miejsce pracy.

WSA uznał skargę za dopuszczalną. Stwierdził, że uprawnienie sądów administracyjnych wynika z ustawy o samorządzie gminnym, która upoważnia organ nadzoru do zaskarżenia uchwały lub zarządzenia organu gminy do sądu administracyjnego. Sąd zgodził się też z wojewodą, że kiedy wiadomo, kto i z jakiego adresu elektronicznego wniósł skargę, wymóg podania adresu tradycyjnego – mieszkania lub miejsca pracy – razi nadmiernym formalizmem. Prowadzi to do istotnego ograniczenia konstytucyjnego prawa obywatelskiego. Z tego też względu WSA stwierdził nieważność uchwały.

Wyrok jest nieprawomocny, radzie pozostaje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Sygnatura akt: II SA/ Go 508/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA