fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

Czy można zakazać wstępu psów na teren parku

AdobeStock
Radni nie mogą zakazać w regulaminie parku wstępu na jego teren psów.

Naczelny Sąd Administracyjny 20 czerwca 2018 r. wydał wyrok (II OSK 3084/17 II OSK 3084/17) korzystny dla małżeństwa z Lublina. Przez kilka lat domagali się oni wykreślenia z regulaminu korzystania z parku zakazu wprowadzania na jego teren psów, z wyjątkiem psów przewodników. W końcu to im się udało.

Czytaj także: Nasz luksus to cierpienie zwierząt

Rada miasta nie chciała zrobić tego dobrowolnie. Odwołali się, więc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Ten oddalił ich skargę, ponieważ zdaniem sądu nie wykazali związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, której załącznikiem był sporny regulamin a ich indywidualną sytuacją prawną. Tym samym nie spełnili kryterium naruszenia interesu prawnego z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.

Małżeństwo wniosło skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a ten uchylił wyrok i przekazał sprawę WSA do ponownego rozpoznania. WSA oddalił jednak skargę po raz drugi. Jego zdaniem rada miasta miała prawo do ustanowienia zakazu wprowadzania na teren parku psów, z wyjątkiem psów przewodników. Zdaniem WSA, nie można twierdzić, że zakaz wprowadzania psów do tego konkretnego parku narusza art. 52 ust. 1 Konstytucji, z którego wynika wolność swobodnego poruszania się. Przepis ten nie jest na tyle konkretny, by mógł być bezpośrednio stosowany.

Czytaj także: NSA w sprawie zakazu wprowadzania psów do miejskiego parku

W ocenie WSA, niezasadne były również zarzuty skarżących dotyczące naruszenia art. 32 Konstytucji gwarantującego wszystkim równość wobec prawa. WSA stwierdził, że rada miasta nie naruszyła nakazu równego traktowania przez władze publiczne. Regulamin nie ingeruje w uprawnienie do osobistego korzystania z obiektu użyteczności publicznej, a tylko to mogłoby mieć znaczenie dla oceny naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji.

Korzystanie ze wspólnego dobra publicznego, jakim jest park miejski wymaga podporządkowania się ogólnym zasadom, które wiążą się z charakterem tego obiektu. Każdy powinien respektować reguły, które służą poszanowaniu praw innych osób, także uprawnionych do korzystania z tego samego dobra publicznego.

Art. 10a ust. 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt zabrania puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. Nie zakazuje wprowadzenia postanowień aktu prawa miejscowego regulujących ograniczenia we wprowadzeniu psów do obiektu użyteczności publicznej, jakim jest park miejski.

Małżeństwo nie poddało się i po raz drugi wniosło skargę kasacyjną do NSA a ten uznał ją za zasadną. Tym razem doszedł jednak do wniosku, że nie musi jej przekazywać do ponownego rozpoznania, bo sprawa jest wystarczająco wyjaśniona.

NSA uznał za trafny zarzut, że rada miasta miała prawo jedynie do określenia zasad i trybu korzystania z gminnego obiektu użyteczności publicznej, jakim jest park, a nie wprowadzania zakazu.

Zgodnie z art. 40 ust. 2 pkt 4 ustawy o samorządzie gminnym organy gminy mogą wydawać przepisy w zakresie zasad i trybu korzystania z gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Nie ulega wątpliwości, że przepis ten zawiera delegację ustawową do ustanowienia aktu prawa miejscowego obejmującego zasady i tryb korzystania z gminnego obiektu użyteczności publicznej. Takim obiektem jest każdy ogólnodostępny parki miejski. Przepis ten zawiera, więc ustawową delegację zobowiązującą radę miasta do ustalenia w regulaminie obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe do ochrony przed zanieczyszczaniem przez te zwierzęta terenów przeznaczonych do wspólnego użytku, czyli np. parków miejskich.

Natomiast art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zobowiązuje organ samorządu gminnego do ustalenia obowiązków dla właścicieli zwierząt domowych w celu zapewnienia ochrony przed zanieczyszczeniem przez te zwierzęta terenów przeznaczonych do wspólnego użytku. Zdaniem NSA nie jest dopuszczalnym regulowanie tej samej materii i w takim samym zakresie w uchwale podjętej na podstawie art. 40 ust. 2 pkt 4 ustawy o samorządzie gminnym.

Wbrew stanowisku WSA uznanie, że ta sama materia może być regulowana na dwóch różnych podstawach prawnych, prowadziłoby to do wewnętrznej niespójności a tym samym i sprzeczności systemu prawa.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 czerwca 2018 r. II OSK 3084/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA