fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Usługi, ceny, zarobki

Na procesach z ZUS prawnicy zarabiają więcej

123rf.com
Gdy spór dotyczy składek należnych ZUS, pełnomocnicy mogą walczyć o wyższe wynagrodzenie. Sędziowie coraz chętniej je przyznają.

W orzecznictwie sądów apelacyjnych dotyczącym kosztów zastępstwa procesowego w procesach z ZUS pojawia się nowa tendencja. W kilku sprawach dotyczących umów cywilnoprawnych rozpatrywanych przez Sąd Apelacyjny w Warszawie oceniono, że koszty zastępstwa nie powinny być przyznawane według stałej stawki minimalnej (do 1 sierpnia było to 60 zł, po podwyżce 180 zł), tylko proporcjonalnej, zależnej od wartości przedmiotu sporu.

Zapomniane orzeczenia Sądu Najwyższego

Sprawy dotyczą jednej instytucji – Muzeum Sztuki Nowoczesnej. ZUS zakwestionował stosowane przez nie umowy o dzieło, oceniając, że są to umowy-zlecenia, w związku z tym konieczne jest opłacanie składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i wypadkowe.

Było ich około 50. Wśród nich i takie, w których Sąd Okręgowy w Warszawie, przyznając rację Muzeum kwestionującemu decyzje ZUS, zasądził koszty według § 11 ust. 2 rozporządzenia o wynagrodzeniu radców prawnych (w przypadku rozporządzenia adwokackiego jest to § 12 ust. 2) czyli według jednej, stałej stawki minimalnej.

– W tych sprawach składaliśmy zażalenie odnośnie do rozstrzygnięcia o kosztach – mówi Marcin Zbytniewski z kancelarii CMS, która reprezentowała Muzeum Sztuki Nowoczesnej. – Mimo że sądy notorycznie stosują § 11 ust. 2 rozporządzenia o kosztach, to są nieco zapomniane orzeczenia Sądu Najwyższego, zgodnie z którymi w takich sprawach należy stosować § 6 rozporządzenia, czyli ten uzależniający stawkę od wartości przedmiotu sporu. Sprawy o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego, o którym mówi § 11, to te, które dotyczą świadczenia od ZUS, a nie należności wobec tej instytucji – mówi mec. Zbytniewski.

Jak podkreśla, ich przypadek pokazuje, że pełnomocnicy procesowi mogą w sądach walczyć o wyższe koszty zastępstwa procesowego, gdy spór dotyczy należności wobec tej instytucji.

Przegrana więcej kosztuje

Sąd apelacyjny w dziesięciu sprawach przyznał rację w kwestii wyższych kosztów Muzeum Sztuki Nowoczesnej. W sześciu nie uwzględnił zażalenia pełnomocników. W jednej, która była rozpatrywana przez sąd okręgowy po rozstrzygnięciach sądu apelacyjnego – już w pierwszej instancji przyznał koszty według § 6 rozporządzenia, czyli wyższe.

– Koszty zastępstwa procesowego, które musi pokryć ZUS, mogą w tych sprawach wzrosnąć nawet dziesięciokrotnie. Może spowoduje to, że w przyszłości ZUS będzie uważniej przyglądał się stanom faktycznym, nim zakwestionuje charakter umowy i wyda decyzję. Przegrana może go bowiem więcej kosztować – mówi mec. Zbytniewski.

Nie udało nam się uzyskać komentarza ZUS. Jak poinformował Radosław Milczarski z tej instytucji, Zakład nie może komentować rozstrzygnięć w indywidualnych sprawach.

Grzegorz Ruszczyk, partner w kancelarii Raczkowski Paruch, ocenia, że orzeczenia dotyczące stosowania § 6 rozporządzeń o wynagrodzeniach pełnomocników są bardzo ważne dla prawników.

– Dotychczas stosowane stawki – 180 zł, a do 1 sierpnia nawet 60 zł – zdecydowanie nie odpowiadają nakładowi pracy pełnomocników procesowych. Gdyby taka tendencja utrwaliła się w orzecznictwie, wynagrodzenia mogłyby być bardziej adekwatne – mówi mec. Ruszczyk.

Co mówią przepisy

Od 60 zł do kilku tysięcy

Zasady określania kosztów zastępstwa procesowego określają rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych i adwokatów.

Zgodnie z § 11 ust. 2 rozporządzenia radcowskiego (§ 12 ust. 2 adwokackiego) stawki minimalne wynoszą 180 zł w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego.

Z kolei § 6 w obu rozporządzeniach określa stawki w zależności od wartości przedmiotu sporu. Do 500 zł jest to 60 zł,

powyżej 500 zł do 1,5 tys. zł – 180 zł,

powyżej 1,5 tys. do 5 tys. zł – 600 zł,

powyżej 5 tys. do 10 tys. zł – 1200 zł,

powyżej 10 tys. do 50 tys. zł – 2400 zł,

powyżej 50 tys. do 200 tys. zł – 3600 zł,

powyżej 200 tys. zł – 7200 zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA