fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Urzędnicy

RPO skarży do TK nowelizację ustawy o służbie cywilnej autorstwa PiS

123RF
Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego grudniową nowelizację ustawy o służbie cywilnej.

W skardze Rzecznik Praw Obywatelskich zakwestionował przede wszystkim usunięcie przepisów gwarantujących dotychczas dostęp do wyższych stanowisk w służbie cywilnej w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru. Ustawodawca przywrócił arbitralność w obsadzaniu tych stanowisk. - Nie sposób w związku z tym mówić o realizacji prawa dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach, skoro prawo to będą mogli realizować wyłącznie ci obywatele, którzy mają ekskluzywny dostęp do niepublicznych informacji o wolnych wyższych stanowiskach w służbie cywilnej – uważa RPO. Jego zdaniem ustanowione unormowanie dotyczące obsadzania tych stanowisk nie służy zapewnieniu zawodowego, rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa.

W ocenie RPO niekonstytucyjna jest także zmiana reguł obsadzania wyższych stanowisk w służbie cywilnej. Ma ono następować w drodze powołania w rozumieniu przepisów kodeksu pracy. - Pozostaje to w sprzeczności z zasadami zawodowego, politycznie neutralnego i stabilnego korpusu służby urzędniczej w administracji państwowej – wskazuje Rzecznik.

W skardze zauważa, iż powołanie jest najmniej chronionym i przez to najmniej stabilnym rodzajem stosunku pracy, a związana z powołaniem możliwość swobodnego odwołania urzędnika z zajmowanego stanowiska przez organ powołujący jest zaprzeczeniem stabilności służby i zachowania przez urzędnika politycznej neutralności. Zdaniem Rzecznika, wykonywanie zadań państwa w urzędach administracji rządowej powinno być wolne od jakichkolwiek wpływów i nacisków politycznych. - Brak poczucia bezpieczeństwa prawnego oraz permanentna obawa przed możliwością zwolnienia z pracy z pewnością nie sprzyjają zasadzie bezstronności i politycznej neutralności – podkreśla RPO.

Rzecznik kwestionuje także wygaśnięcie stosunków pracy z osobami zajmującymi wyższe stanowiska służbowe w służbie cywilnej po upływie 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy, jeżeli przed upływem tego terminu nie zostaną im zaproponowane nowe warunki pracy lub płacy. Jak bowiem tłumaczy, regulacja ta nie zawiera jakichkolwiek merytorycznych kryteriów weryfikacji dotychczasowej kadry urzędniczej zatrudnionej na wyższych stanowiskach w służbie cywilnej. - Osoby, które zostały w przeszłości zatrudnione na podstawie otwartego i konkurencyjnego naboru, spełniające szczegółowe kryteria określone w ustawie o służbie cywilnej, mogą w krótkim terminie zostać pozbawione pracy tylko dlatego, że ustawodawca zdecydował się zastąpić dotychczasowy konstytucyjny wymóg bezstronności, rzetelności i neutralności politycznej swobodnym uznaniem organu powołującego; uznaniem, w ramach którego decydujące będą racje polityczne a nie merytoryczne, czego dowodem jest radykalne obniżenie wymagań kwalifikacyjnych dla osób ubiegających się o zatrudnienie na wyższych stanowiskach w służbie cywilnej – wylicza RPO.

Lesław Nawacki, dyrektor Zespołu Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego w Biurze RPO wskazuje, iż opróżnienie obsadzonych stanowisk, rezygnacja z naboru konkursowego oraz uchylenie niektórych kryteriów dostępu do wyższych stanowisk prowadzą do zmiany modelu funkcjonowania służby cywilnej. - Stąd wątpliwości konstytucyjne, czy nowe zasady dostępu do wyższych stanowisk w służbie cywilnej pozostają w zgodzie ze standardami konstytucyjnymi, a zwłaszcza czy zapewniają zawodowe i rzetelne wypełnianie zadań państwa – wyjaśnia na stronie internetowej RPO, Lesław Nawacki.

Już wcześniej nowelizację ustawy o służbie cywilnej do Trybunału Konstytucyjnego zaskarżyli posłowie Platformy Obywatelskiej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA