fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Austria grozi Europie Środkowo-Wschodniej

Werner Faymann, kanclerz Austrii, w Berlinie na spotkaniu socjaldemokratów
AFP
Grozi krajom naszego regionu obcięciem funduszy europejskich. Jeżeli nie będą chciały przyjąć więcej uchodźców.

Rozpoczynający się dziś wieczorem szczyt Unii Europejskiej w Brukseli dotyczy głównie kryzysu imigracyjnego. Należy się na nim spodziewać kolejnych nacisków na państwa Europy Środkowo-Wschodniej do przyjmowania uchodźców.

Wśród naciskających będzie Austria, do której dotarły dziesiątki tysięcy przybyszów z Azji i Afryki – zazwyczaj mających za cel Niemcy.

A argument będzie także finansowy – obcięcie funduszy unijnych.

Powiedział to wyraźnie kanclerz Austrii Werner Faymann w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Die Welt". Zasugerował, że płatnikom netto takim jak jego kraj, „przyszłości będzie bardzo trudno nadal wpłacać tak wiele pieniędzy", skoro kraje, które z kasy unijnej więcej dostają, niż do niej wpłacają, nie chcą uczestniczyć w „sprawiedliwym podziale uchodźców".

Faymann, znany już z zarzucania Węgrom, że prowadzą politykę imigracyjną przypominającą Holokaust, dodał, że „solidarność [europejska] to nie jest ulica jednokierunkowa".

Na pytanie niemieckiej gazety, czy Austria ma zamiar odebrać fundusze już teraz, skoro budżet unijny jest już zamknięty do roku 2020, odpowiedział, że ten budżet zostanie w najbliższym roku skontrolowany. „Dokładnie się przyjrzymy, które kraje zachowywały się szczególnie niesolidarnie" - zasugerował motyw zmian w finansowaniu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA