fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Turysto, piłeś? Nie szkodzi, przecież jesteś ubezpieczony

Klienci touroperatorów często pytają o polisy turystyczne zapewniające pokrycie kosztów leczenia po wypadkach, do których przyczyniło się picie alkoholu.
Fotolia
Na początku wakacji firmy ubezpieczeniowe kuszą turystów, szczególnie klientów biur podróży, nowościami. W tym roku furorę robi tak zwana klauzula alkoholowa

Turysta, który znajdując się pod wpływem alkoholu, spadnie z hotelowego balkonu i połamie nogi, może już liczyć na odszkodowanie od ubezpieczyciela. Towarzystwa walczą o klientów i coraz częściej wprowadzają tzw. klauzulę alkoholową, czyli zgadzają się na zapewnienie pokrycia kosztów leczenia i wypłacenie świadczenia z polisy NNW klientom także wtedy, gdy picie przez nich alkoholu przyczyniło się do powstania szkody. Do niedawna prawie wszyscy ubezpieczyciele w takich wypadkach wyłączali swoją odpowiedzialność.

Szkody po dwóch piwach

Rozwiązanie to jest interesujące szczególnie dla klientów kupujących wczasy all inclusive. Coraz częściej dopytują oni agentów turystycznych o możliwość zapewnienia sobie ochrony ubezpieczeniowej także w czasie imprez zakrapianych alkoholem.

Allianz, który w ubiegłym roku jako pierwszy wprowadził klauzulę alkoholową (za dopłatą do 30 proc. ceny standardowej polisy) podaje, że już 30 tys. osób wykupiło takie rozszerzenie turystycznego ubezpieczenia. Spółka nie prowadzi statystyk, które pokazałyby, ile z tych osób miało wypadki po alkoholu.

W tym roku klauzulę taką wprowadziło Generali, które nie wymaga za to dodatkowej składki. Od kwietnia wyłączenia za szkody po alkoholu nie stosuje również InterRisk. Axa z kolei zapewnia ochronę za szkody pod wpływem alkoholu, ale tylko do poziomu 0,5 promila. W najbliższym czasie zniesienie wyłączenia dotyczącego alkoholu w ubezpieczeniach turystycznych planuje Warta.

Nie tylko dla pijących

To niejedyna nowość w tegorocznych ofertach ubezpieczycieli dla turystów. Z początkiem lata towarzystwa starają się na różne sposoby przyciągnąć osoby wyjeżdżające na wakacje.

Jak pokazują badania przeprowadzone przez Mondial Assistance, 73 proc. Polaków planujących zagraniczny wyjazd chce się ubezpieczyć, a podróż zagraniczną planuje ponad 4,2 mln osób. Towarzystwa mają więc o co walczyć.

Ubezpieczyciele konkurują ze sobą oferowanymi świadczeniami. Uniqa zapewnia np. ochronę na wypadek zaostrzenia chorób przewlekłych bez zwyżki składki, a TU Europa pomyślało o turystach nieznających języków obcych i oferuje w polisie turystycznej usługę asystenta językowego w razie nagłego zachorowania, nieszczęśliwego wypadku, kradzieży czy rabunku. ERV wprowadziło ubezpieczenie bagażu jako niezależny produkt.

Ubezpieczyciele zabiegają też o klientów z dziećmi. Aviva oferuje 50-proc. zniżkę w składce na dzieci i 20-proc. w składce za współmałżonka (partnera). Ofertę dla rodzin z dziećmi ma też InterRisk.

– W polisach rodzinnych dzieci do lat trzech są objęte ochroną w cenie ubezpieczenia rodzica, a stawka dla starszych dzieci jest bardziej atrakcyjna – mówi Katarzyna Rudzka, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Osobowych i Zdrowotnych w InterRisk.

Na ostatnią chwilę

Ułatwienia dotyczą też sprzedaży ubezpieczeń. Celuje w tym TU Europa, które wprowadziło sprzedaż polis turystycznych w bankomatach sieci Planet Cash w całej Polsce, m.in. w centrach handlowych, na lotniskach, dworcach kolejowych i autobusowych. TU Europa rozpoczęło też sprzedaż polis przez aplikację SkyCash. Jest to system płatności poprzez smartfony, z którego korzysta ponad 1,5 mln użytkowników. Opłata realizowana jest za pośrednictwem portmonetki SkyCash lub karty kredytowej.

Link4 w marcu zainstalował polisomat na lotnisku w podwarszawskim Modlinie, a Allianz od kilku miesięcy sprzedaje polisy turystyczne przez Facebooka w aplikacji Messenger. Rozwiązania te mają zachęcić do zakupu polis osoby, które w ostatniej chwili przed podróżą zorientowały się, że nie mają ubezpieczenia.

Opinia

Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance

Klauzule alkoholowe są szczególnie popularne w przypadku podmiotów blisko współpracujących z biurami podróży. To rozwiązanie cieszy się dużym zainteresowaniem u klientów korzystających z oferty all inclusive. Dodawanie takich klauzul, czyli przyjęcie do ochrony kolejnego czynnika ryzyka, wpływa na poziom składki, ale zmiany te można uznać za mało istotne. Dopiero gdy ubezpieczyciele będą zmuszeni oferować tylko wysokie sumy ubezpieczenia czy włączać automatycznie dodatkowe klauzule, w tym alkoholową, wzrost składek ubezpieczeń turystycznych będzie zdecydowanie zauważalny.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA