Ubezpieczenia

Rosną straty po nawałnicach

123RF
Towarzystwa ubezpieczeniowe zalane są zgłoszeniami szkód z tytułu polis dla nieruchomości.

Wichury i burze, które pod koniec ubiegłego tygodnia zrywały dachy i przewracały drzewa, obciążą kieszenie ubezpieczycieli. W ostatnich dniach zakłady odnotowały parokrotnie więcej zgłoszeń szkód niż zazwyczaj.

Więcej szkód

– Zaobserwowaliśmy dzienne zwyżki nawet do 350 proc. wobec standardowej liczby zgłoszeń szkód majątkowych – podaje Piotr Luśniak, zastępca dyrektora Biura Likwidacji Szkód Ergo Hestii.

– W ostatnich dniach obserwujemy zwiększoną ilość szkód, zgłaszanych z regionów, w których miały miejsce trudne warunki pogodowe. Szkód jest więcej niż zwykle, ale mają raczej charakter lokalny – mówi Katarzyna Grześkowiak, prezes InterRisku.

Warta rekordową w tym roku liczbę zgłoszeń odnotowała 3 lipca, a Uniqa od czwartku do poniedziałku zarejestrowała 350 szkód spowodowanych nawałnicami.

– Zgłoszenia dotyczą w szczególności zalań i zerwanych dachów z budynków – podaje Jakub Jacewicz, członek zarządu Generali.

Natychmiastowa pomoc

Towarzystwa deklarują, że mimo większej liczby zgłoszeń bez problemu radzą sobie z obsługą szkód.

– Na bieżąco monitorujemy, jak dużo ich do nas wpływa, i w zależności od sytuacji uruchamiamy działania usprawniające proces likwidacji – tłumaczy Michał Makarczyk, dyrektor zarządzający ds. likwidacji szkód w Compensie.

Jak przypomina Piotr Luśniak, latem anomalie pogodowe są częste i Ergo Hestia każdorazowo jest gotowa na przyjęcie większej liczby zgłoszeń po ich wystąpieniu.

Inne zakłady ubezpieczeń także utrzymują, że zmienna letnia aura nie jest dla nich zaskoczeniem, i w razie potrzeby uruchamiają procedury pozwalające na obsługę wielu szkód.

Szybka ścieżka

Szkody spowodowane przez nawałnice często nie są wysokie. W takiej sytuacji towarzystwa przeważnie stosują uproszczoną likwidację szkód, która pozwala na ekspresową wypłatę odszkodowania – bez konieczności wizyty likwidatora szkód, a jedynie na podstawie rozmowy telefonicznej oraz dokumentacji fotograficznej.

Procedura szybkiej ścieżki najczęściej włączana jest wtedy, gdy szkody nie przekraczają określonej w ogólnych warunkach ubezpieczenia sumy, a także wtedy, gdy spraw jest więcej niż zazwyczaj.

Ergo Hestia deklaruje, że częściej niż w co drugim przypadku może pomóc praktycznie natychmiast i już dniu zgłoszenia szkody podejmuje decyzję o odszkodowaniu. Klienci Avivy mają możliwość zlikwidowania szkód huraganowych i zalaniowych w trybie uproszczonym, zajmującym ok. 25 minut. Generali uproszczoną procedurę proponuje klientom przy niewielkich uszkodzeniach mienia, o ile jest to pierwsze zgłoszenie w okresie ubezpieczenia.

– Celem jest niedopuszczenie do wydłużenia procesu likwidacji szkody – deklaruje Grzegorz Smolarczyk, dyrektor departamentu odszkodowań i świadczeń w firmie Uniqa.

Opinia

Adam Fulneczek, dyrektor zarządzający Departamentem Strategii Likwidacji Szkód w Warcie

Przy większej liczbie zgłoszeń jesteśmy w stanie szybko oddelegować odpowiednią liczbę ekspertów, którzy są przygotowani do prowadzenia spraw tzw. szybką ścieżką. W większości wypadków zakres szkody likwidator ustala podczas krótkiej rozmowy telefonicznej z klientem i jednocześnie dokonuje kalkulacji w systemie eksperckim.

Tak ustalona kwota odszkodowania po akceptacji poszkodowanego może zostać natychmiast wypłacona.

Cały proces trwa zaledwie kilka dni, więc pierwsi klienci, którzy zgłosili już swoje szkody, otrzymają odszkodowania na konta jeszcze w tym tygodniu.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL