fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Radca prawny z polisy

Polisa może pomóc w przypadku kłopotów, które trzeba rozwiązać na drodze prawnej
Fotolia
Ubezpieczenie ochrony prawnej pokrywa koszty prowadzenia sporów, także na drodze sądowej.

Właściciel restauracji został postawiony w stan oskarżenia z zarzutem spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawę do prokuratury skierował klient po tym, gdy zdiagnozowano u niego zatrucie salmonellą, którego skutkiem była ciężka choroba.

Jeden z byłych pracowników przedsiębiorcy podkupuje klientów swojego byłego pracodawcy i zaoferował im identyczną usługę, jednak w o wiele niższej cenie. Przedsiębiorca chce ubiegać się o odszkodowanie z tytułu strat poniesionych na skutek nieuczciwych działań konkurencji.

ZUS zakwestionował formę umowy, jaką przedsiębiorca zawarł ze swoim pracownikiem. W jego opinii zamiast umowy zlecenia powinna zostać zawarta umowa o pracę.

To typowe sprawy, które mogą spotkać przedsiębiorcę. Małe firmy przeważnie nie zatrudniają prawników i nie wiedzą, jak sobie radzić z tego typu problemami, a usługi adwokatów i radców prawnych oraz koszty sądowe dla niewielkich podmiotów gospodarczych są dużym obciążeniem finansowym. Praktycznym rozwiązaniem jest zakup ubezpieczenia ochrony prawnej.

Ryzyka prawne w działalności firm mają wiele źródeł: od faktu zatrudniania pracowników, poprzez możliwe szkody w majątku przedsiębiorstwa, aż do przestępstw i wykroczeń w związku z prowadzoną działalnością.

– Z naszych obserwacji wynika, że mikro i mali przedsiębiorcy wiedzą, że powinni zadbać o jakąś formę ochrony prawnej. Zdają sobie sprawę, że skrupulatne przestrzeganie wszystkich, nierzadko bardzo skomplikowanych przepisów, jest nieodzowne. Ale brakuje przełożenia świadomości na działanie i profilaktykę. To niepotrzebne narażanie się na straty – mówi Piotr Kuźmiński, prawnik z D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej.

Małe przedsiębiorstwa często nie doceniają ubezpieczenia takiej ochrony. – Mikro i małym firmom często wydaje się, że skoro działają na niewielką skalę, to uda im się ominąć trudniejsze kwestie prawne i „jakoś to będzie". Nic bardziej mylnego. Potencjalne ryzyka są takie same jak w dużych firmach – podkreśla Piotr Kuźmiński.

Zwraca jednak uwagę, że dla mniejszych firm kluczową kwestią w podejściu do usług prawnych jest koszt. – Warto przemyśleć i przeliczyć dostępne rozwiązania. Jednym z nich jest sięganie po pomoc prawnika dopiero wtedy, gdy mamy problem lub sprawa zaszła bardzo daleko i jest skomplikowana. To często wymaga akceptacji wyższych kosztów lub przygotowania się na niekorzystny finał sprawy – zauważa prawnik z D.A.S.

Dokładny zakres ochrony jest zależny od wybranego wariantu ubezpieczenia, ale w praktyce jest szeroki. Koszty podlegające zwrotowi obejmują wynagrodzenie pełnomocnika procesowego, koszty sądowe, zwrot kosztów procesu poniesionych przez stronę przeciwną, a także koszty podróży ubezpieczonego do sądu z siedzibą za granicą, jeśli stawiennictwo jest konieczne, a także koszty tłumaczenia na język obcy dokumentów potrzebnych do obrony interesów prawnych w innym kraju.

Klient może skorzystać z pomocy dowolnie wybranego przez siebie adwokata lub radcy prawnego, może także skorzystać ze wsparcia prawnika, zaproponowanego przez ubezpieczyciela oraz z telefonicznej lub pisemnej porady prawnej w interesujących go problemach wynikających z prowadzonej działalności gospodarczej. Ubezpieczenie obejmuje również koszty przegrania procesu, a więc pokrywa ewentualne opłaty zasądzone na rzecz strony przeciwnej lub Skarbu Państwa. Ryzyko porażki na sali sądowej przechodzi więc w całości na ubezpieczyciela.

Niezabezpieczenie swojej firmy od strony prawnej jest tym większym ryzykiem, że prawo dla przedsiębiorców w Polsce podlega ciągłym zmianom, na co od lat wskazują sami zainteresowani. Podobne wnioski znajdują potwierdzenie w raportach. Z badania Domu Badawczego Maison na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wynika, że niestabilność prawa jako główną przeszkodę w prowadzeniu działalności gospodarczej postrzega aż 66 proc. przedsiębiorców.

Ubezpieczenie ochrony prawnej jest relatywnie niedrogie i przystępne cenowo nawet dla mniejszych firm.

– Podstawowym kryterium obliczenia składki jest liczba zatrudnianych pracowników przez danego przedsiębiorcę. Składka zaczyna się od stu kilkudziesięciu złotych dla przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność i rośnie wraz z liczbą osób zatrudnionych przez ubezpieczonego – tłumaczy Hanna Misiak, ekspert z Biura Ubezpieczeń Majątkowych Concordii Ubezpieczenia.

Przed podpisaniem umowy ubezpieczenia ochrony prawnej dokładnie zapoznać się z wyłączeniami, czyli sprawami, których ubezpieczenie nie dotyczy. Ochrona ubezpieczeniowa przeważnie nie obejmuje swoim zakresem spraw związanych z upadłością, układem lub postępowaniem naprawczym czy dotyczących ochrony praw autorskich lub znaków towarowych.

Towarzystwo nie zapewni też ochrony na wypadek sporów wynikających z umów zawieranych przez przedsiębiorcę z jego kontrahentami, podwykonawcami czy usługodawcami, gdyż celem ubezpieczenia nie jest przeniesienie na zakład ubezpieczeń bieżącej obsługi prawnej firmy. W takich przypadkach nieodzowna jest pomoc kancelarii prawnej albo zatrudnienie prawnika w firmie.

Ubezpieczenie ochrony prawnej ma inny cel – ma zdjąć z przedsiębiorstwa ryzyka prowadzenia spraw sądowych, których wynik jest niepewny i zapewnienie ubezpieczonemu dostępu do środków finansowych potrzebnych do prowadzenia takiego sporu. ©?

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: regina.skibinska@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA