Pobór myta znów na wirażu

Bloomberg
Jeśli nowy system poboru opłat się opóźni, budżet będzie tracił dziennie nawet 5 mln zł.

W piątek Sejm znowelizował ustawę o drogach publicznych. Przeniósł zadania związane z poborem opłat z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. To zmiana dotychczasowych planów. W czwartek minie bowiem rok od ogłoszenia przetargu na nowy Krajowy System Poboru Opłat, mający wprowadzić system elektronicznego myta w listopadzie 2018 r.

Wtedy kończy się kontrakt z firmą Kapsch, operatorem obecnego systemu viaToll. Umowa z nowym operatorem miała być podpisana najpóźniej na przełomie grudnia i stycznia, by dać mu czas na budowę i przetestowanie nowego systemu. Jak będzie teraz – nie wiadomo.

Bez doświadczenia

Mnożą się za to wątpliwości co do sensu takiej zmiany. Według Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa ma ona przynieść optymalizację kosztów i wzmocnienie nadzoru nad poborem opłat. – Dzięki przejęciu pełnej kontroli nad KSPO przez administrację państwową ułatwione będzie ewentualne dokonywanie szybkich zm...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL