fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Terroryzm

Amerykanie zabili lidera Al-Kaidy w Jemenie

Al-Malahem/Twitter
Lider Al-Kaidy w Jemienie Qasim al-Raymi został zabity w nalocie przeprowadzonym na początku roku przez amerykańskie wojska.

Siły amerykańskie od miesięcy śledziły al-Rayjmiego. Za jego głowę oferowano 10 mln dolarów.

Amerykański służby nie poinformowały o szczegółach przeprowadzonej akcji. Nie wiadomo, czy lider Al-Kaidy został zabity w nalocie, który przeprowadziło amerykańskie wojsko czy CIA.

Pochodzący z Jemenu Al-Raymi przez ponad pięć lat ukrywał się przed Amerykanami. Mick Mulroy, były zastępca asystenta sekretarza obrony na Bliskim Wschodzie powiedział, że jego śmierć jest bardzo istotna. - To naprawdę zły człowiek. To dla nas duże zwycięstwo - skomentował.

41-letni Al-Raymi w latach 90. szkolił członków Al-Kaidy w Afganistanie. Później wrócił do Jemenu. W 2005 r. został skazany na pięć lat więzienia za planowanie zabójstwa ambasadora USA, ale rok później zdołał uciec.

Terrorysta miał być odpowiedzialny za szereg zamachów, w tym atak na ambasadę USA w stolicy Jemenu, Sanie. We wrześniu 2008 roku zginęło 10 jemeńskich strażników i sześciu cywilów..

Źródło: New York Times
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA