fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tenis

Masters w Londynie: Nadal ma ból głowy

AFP
Stefanos Tsitsipas i Alexander Zverev to zwycięzcy drugiego dnia finałów ATP w Londynie. Wygrali wbrew statystykom i rozstawieniu – Grek z Daniiłem Miedwiediewem, Niemiec, szybko i wysoko, z Rafaelem Nadalem

Najpierw w hali O2 pojawili się debiutanci, Tsitsipas i Miedwiediew. Obaj mają za sobą dobry tenisowy rok, nieco lepsze wyniki (m. in. dwa zwycięstwa w cyklu ATP Masters 1000 i finał US Open) miał Rosjanin, ale i Grek może się chwalić – trzy tytuły w mniejszych turniejach ATP, wygrane nad Nadalem, Djokoviciem i Federerem.

Bilans przed starciem w Londynie wskazywał zdecydowanie na Miedwiediewa (5-0), ale na korcie okazało się, że najmłodszy z tegorocznych uczestników Masters znalazł wreszcie sposób na rywala. Mecz był wyrównany, lecz w bitwie na precyzję i moc forhendów odrobinę częściej wygrywał Tsitsipas. Wynik końcowy: 7:6 (7-5), 6:4.

– To był jeden z moich najtrudniejszych i najważniejszych meczów w karierze. Najtrudniejszy był ostatni gem, po którym wreszcie poczułem wielką ulgę. Nie jest łatwo grać z kimś po pięciu wcześniejszych porażkach. Miałem gęsią skórkę wychodząc na kort w O2 Arena, marzyłem kiedyś od takiej chwili oglądając po raz pierwszy w 2010 roku londyńskie mecze w telewizji. To wiele dla mnie znaczy grać w tak ważnym turnieju – mówił zwycięzca.

Nadal także wygrał do poniedziałku pięć na pięć meczów w ATP Tour ze Zverevem. Wbrew obawom o skutki niedawnej kontuzji pojawił się w Londynie, wyszedł na kort i zagrał jak to on – bez żadnych kompromisów, ale również bez zwycięskiej formy, być może dobrze maskując objawy fizycznej słabości.

Mała klątwa Nadala – brak zwycięstwa w Masters – wydaje się działać i w tym roku. Nawierzchnia w Londynie nie sprzyjała silnym rotacjom piłki Hiszpana, forhend stracił moc. Obrońca tytułu bez problemów dawał sobie radę, szybko przełamał podanie lidera rankingu światowego raz i drugi, pierwszy set wygrał gładko 6:2, drugi też zaczął od przełamania.

Zverev, który w tym roku wygrał tylko turniej na kortach ziemnych w Genewie i przyznawał, iż sezon miał względnie słaby, rządził nawet w długich wymianach. Przy stanie 6:2, 2:0 dla Niemca widownia już z całych sił dopingowała Hiszpana widząc, że mu nie idzie.

Efekt był umiarkowany, Rafael Nadal, choć wygrał jeszcze cztery gemy, to młodemu rywalowi nie zagroził. Ma z tego powodu ból głowy, także dlatego, że Djoković goni w rankingu światowym i zdrowie, być może, jednak nie dopisuje. W czwartek okaże się, czy zobaczymy Hiszpana w Londynie po raz drugi, na razie w Grupie Andre Agassi lider ATP Tour jest ostatni.

Wtorkowe mecze singlowe Grupy Björn Borg rozpoczną o 15. pokonani pierwszego dnia turnieju Roger Federer i Matteo Berrettini. Novak Djoković i Dominic Thiem zagrają o 21. Łukasz Kubot i Marcelo Melo drugi mecz deblowy w Grupie Jonas Björkman mają zaplanowany ponownie o 19. Rywalami Polaka i Brazylijczyka będą Raven Klaasen i Michael Venus. Relacje ze wszystkich spotkań – w kanałach sportowych telewizji Polsat.

> Nitto ATP Finals 2019:

Grupa Andre Agassi: S. Tsitsipas (Grecja, 6) – D. Miedwiediew (Rosja 4) 7:6 (7-5), 6:4; A. Zverev (Niemcy, 7) – R. Nadal (Hiszpania, 1) 6:2, 6:4. Tabela: 1. Zverev 1-0 2:0, 2. Tsitsipas 1-0 2:0, 3. Miedwiediew 0-1 0:2, 4. Nadal 0-1 0:2.

Grupa Maks Mirny: K. Krawietz i A. Mies (Niemcy, 3) – J. J. Rojer i H. Tecau (Holandia, Rumunia, 6) 7:6 (7-3), 4:6, 10-6; P. H. Herbert i N. Mahut (Francja, 7) – J. S. Cabal i R. Farah (Kolumbia, 1) 6:3, 7:5. Tabela: 1. Herbert/Mahut 1-0 2:0; 2. Krawietz/Mies 1-0 2:1; 3. Rojer/Tecau 0-1 1:2; 4. Cabal/Farah 0-1 0:2.

We wtorek grają – 13.00: R. Ram i J. Salisbury (USA, W. Brytania, 4) – I. Dodig i F. Polášek (Chorwacja, Słowacja, 8); nie przed 15.00: R. Federer (Szwajcaria, 3) – M. Berrettini (Włochy, 8); nie przed 19.00: Ł. Kubot i M. Melo (Polska, Brazylia, 2) – R. Klaasen i M. Venus (RPA, Nowa Zelandia, 5); nie przed 21.00: N. Djoković (Serbia, 2) – D. Thiem (Austria, 5).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA