fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tenis

French Open: Smutek na początek

Jerzy Janowicz – jego powrót po kontuzji to droga przez mękę
AFP
Roland Garros: Jerzy Janowicz odpadł w Paryżu już w pierwszej rundzie.

To miało być dla tenisisty z Łodzi dobre losowanie, łut szczęścia po tym, jak w ubiegłym roku w prestiżowych turniejach losował fatalnie. Japończyk Taro Daniel (102 ATP), który do turnieju głównego awansował po kwalifikacjach – czego chcieć więcej? A jednak się nie udało.

Smutek na początek
Autor - POCZATEK: Mirosław Żukowski
Lead - DUZY - 4-Szp 1 wiersz: Roland garros | Jerzy Janowicz odpadł w Paryżu już w pierwszej rundzie.
BdTXT - BzW LINIA - 8.15 J: To miało być dla tenisisty z Łodzi dobre losowanie, łut szczęścia po tym, jak w ubiegłym roku w prestiżowych turniejach losował fatalnie. Japończyk Taro Daniel (102 ATP), który do turnieju głównego awansował po kwalifikacjach – czego chcieć więcej? A jednak się nie udało.
BdTXT - W - 8.15 J: Janowicz przegrał 4:6, 4:6, 4:6 i nie wykorzystał pierwszej wielkiej szansy, jaką miał dzięki „zamrożonemu rankingowi” (ma do tego prawo zawodnik wracający po długiej kontuzji). Drugą będzie Wimbledon.
BdTXT - W - 8.15 J: Jeśli po londyńskim turnieju najlepszy polski tenisista nie wróci na miejsce gwarantujące mu prawo gry bez eliminacji w cyklu ATP Tour, jego droga do elity stanie się bardzo wyboista i będzie wiodła pod stromą górę.
BdTXT - W - 8.15 J: Janowicz jeszcze nigdy nie przegrał w Paryżu w pierwszej rundzie, szkoda że porażka przytrafiła mu się akurat wtedy, gdy rankingowych punktów tak bardzo potrzebuje, by wrócić do życia po kontuzji.
BdTXT - W - 8.15 J: Sensacją pierwszego dnia jest porażka liderki światowego rankingu Andżeliki Kerber (w ubiegłym roku też przegrała w Paryżu w pierwszej rundzie) z Rosjanką Jekatieriną Makarową 2:6, 2:6. Tenisistka z Puszczykowa była w tym meczu bezradna, zdarzały się jej błędy tak proste, że aż trudno było uwierzyć własnym oczom, gdy patrzyło się na jej grę na korcie centralnym. Ten mecz potwierdził, że Kerber jest w ogromnym kryzysie, co przy braku Sereny Williams, Marii Szarapowej i Wiktorii Azarenki czyni kobiecy turniej nieprzewidywalnym, ale nie znaczy, że ciekawym.
BdTXT - W - 8.15 J: Faworytek rzeczywiście nie ma, ale porywających spotkań też w ostatnim czasie nie było. Tytułu broni Hiszpanka Garbine Muguruza, która po ubiegłorocznym triumfie w Paryżu nie uleciała w chmury, wprost przeciwnie, bardzo obniżyła loty.
BdTXT - W - 8.15 J: Agnieszka Radwańska swój pierwszy mecz rozegra we wtorek i trudno powiedzieć, czego możemy się spodziewać. Polka zrezygnowała z wiosennych startów na kortach ziemnych, przyjechała dopiero do Paryża, za którym nigdy nie przepadała, i w pierwszym mecz zagra z Francuzką Fioną Ferro (dostała od gospodarzy dziką kartę). Gdyby nie było już po meczu Janowicza, można by napisać, że to szczęśliwe losowanie, ale teraz to zdanie brzmi jak klątwa.
BdTXT - W - 8.15 J: Już w poniedziałek zagra natomiast Magda Linette. Jej rywalką będzie też Francuzka, też posiadaczka dzikiej karty, Alize Lim.
BdTXT - W - 8.15 J: Najczęściej zadawanym pytaniem jest oczywiście to, czy Rafael Nadal, który – jak sam twierdzi – pierwszy raz od lat przyjechał do Paryża bez bólu, zwycięży na kortach w Lasku Bulońskim po raz dziesiąty. Byłby to wyczyn bez precedensu. Nadal turniej zaczyna dziś meczem z Francuzem Benoit Paire’em.
BdTXT - W - 8.15 J: Broniący tytułu Novak Djoković ściągnął na siebie uwagę, angażując Andre Agassiego jako koło ratunkowe, po fatalnej wiośnie i rozstaniu z zespołem, z którym pracował od lat. Zdjęcia Agassiego z Djokoviciem obiegły świat, ale pierwsza próba ich związku może nie być łatwa – Serb dziś gra z Hiszpanem Marcelem Granollersem.

Janowicz przegrał 4:6, 4:6, 4:6 i nie wykorzystał pierwszej wielkiej szansy, jaką miał dzięki „zamrożonemu rankingowi” (ma do tego prawo zawodnik wracający po długiej kontuzji). Drugą będzie Wimbledon.

Jeśli po londyńskim turnieju najlepszy polski tenisista nie wróci na miejsce gwarantujące mu prawo gry bez eliminacji w cyklu ATP Tour, jego droga do elity stanie się bardzo wyboista i będzie wiodła pod stromą górę.

Janowicz jeszcze nigdy nie przegrał w Paryżu w pierwszej rundzie, szkoda że porażka przytrafiła mu się akurat wtedy, gdy rankingowych punktów tak bardzo potrzebuje, by wrócić do życia po kontuzji.

Sensacją pierwszego dnia jest porażka liderki światowego rankingu Andżeliki Kerber (w ubiegłym roku też przegrała w Paryżu w pierwszej rundzie) z Rosjanką Jekatieriną Makarową 2:6, 2:6. Tenisistka z Puszczykowa była w tym meczu bezradna, zdarzały się jej błędy tak proste, że aż trudno było uwierzyć własnym oczom, gdy patrzyło się na jej grę na korcie centralnym. Ten mecz potwierdził, że Kerber jest w ogromnym kryzysie, co przy braku Sereny Williams, Marii Szarapowej i Wiktorii Azarenki czyni kobiecy turniej nieprzewidywalnym, ale nie znaczy, że ciekawym.

Faworytek rzeczywiście nie ma, ale porywających spotkań też w ostatnim czasie nie było. Tytułu broni Hiszpanka Garbine Muguruza, która po ubiegłorocznym triumfie w Paryżu nie uleciała w chmury, wprost przeciwnie, bardzo obniżyła loty.

Agnieszka Radwańska swój pierwszy mecz rozegra we wtorek i trudno powiedzieć, czego możemy się spodziewać. Polka zrezygnowała z wiosennych startów na kortach ziemnych, przyjechała dopiero do Paryża, za którym nigdy nie przepadała, i w pierwszym mecz zagra z Francuzką Fioną Ferro (dostała od gospodarzy dziką kartę). Gdyby nie było już po meczu Janowicza, można by napisać, że to szczęśliwe losowanie, ale teraz to zdanie brzmi jak klątwa.

Już w poniedziałek zagra natomiast Magda Linette. Jej rywalką będzie też Francuzka, też posiadaczka dzikiej karty, Alize Lim.

Najczęściej zadawanym pytaniem jest oczywiście to, czy Rafael Nadal, który – jak sam twierdzi – pierwszy raz od lat przyjechał do Paryża bez bólu, zwycięży na kortach w Lasku Bulońskim po raz dziesiąty. Byłby to wyczyn bez precedensu. Nadal turniej zaczyna dziś meczem z Francuzem Benoit Paire’em.

Broniący tytułu Novak Djoković ściągnął na siebie uwagę, angażując Andre Agassiego jako koło ratunkowe, po fatalnej wiośnie i rozstaniu z zespołem, z którym pracował od lat. Zdjęcia Agassiego z Djokoviciem obiegły świat, ale pierwsza próba ich związku może nie być łatwa – Serb dziś gra z Hiszpanem Marcelem Granollersem.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA