fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tenis

Belle Cup: Bez Polek w półfinałach

Maja Chwalińska
bellacup.pl
O finał 22. Międzynarodowego Turnieju Tenisowego Kobiet Bella Cup 2016 zagrają tenisistki zza granicy.

W dokończonym po wczorajszych opadach deszczu meczu drugiej rundy, najmłodsza uczestniczka Bella Cup, Maja Chwalińska nie dała rady pokonać Gabrieli Pantuckovej. Czeszka wygrała 6:4, 1:6, 6:4.

- To był trudny mecz. Nie wytrzymałam go fizycznie, ale na pewno wyniosę sporo doświadczeń z tego turnieju - podsumowała swój występ Chwalińska.

Piątek na kortach w Toruniu upłynął głównie pod znakiem ćwierćfinałów singla.

Jedyna Polka grająca na tym etapie nie uporała się z turniejową jedynką, Bułgarką Isabellą Shinikovą. Fręch zaczęła bardzo dobrze. Pewna gra pozwoliła jej na wygranie pierwszego seta. W drugim Bułgarka doprowadziła do zwycięstwa w tie-breaku, a w trzecim praktycznie rozbiła Polkę na korcie. Mecz zakończył się wynikiem 4:6, 7:6(3), 6:0 dla Shinikovej.

- Było strasznie gorąco i duszno. Wytrzymałam dwa sety, ale potem coś „siadło” i fizycznie i psychicznie. Jest mi z tego powodu bardzo przykro – przyznała po meczu Magdalena Fręch.

Isabela Shinikova w półfinale zagra z Rumunką Iriną Marią Bara. Drugą parę walczącą o finał Bella Cup 2016 stworzą: rozstawiona z numerem 4, Hiszpanka Paula Badosa Gibert oraz rozstawiona z numerem 5, Slowenka Tadeja Majeric.

Polki nie zobaczymy też w finale gry podwójnej. Ostatnią, która miała na to szansę była Justyna Jegiołka wraz z Ukrainką Valeriyą Strakhovą. Duet przegrał 1:6, 6:3, 0:10 z Akgul Amanmuradovą (Uzbekistan) i Valentyną Ivakhnenko (Rosja). Ich przeciwniczkami w sobotnim finale będzie para: Irina Maria Bara (Rumunia) / Valeria Savinykh (Rosja).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA