fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polska w sieci Kaspersky’ego

Fotolia
Amerykanie twierdzą, że rosyjski antywirus szpieguje na rzecz Kremla i go zakazali. U nas nadal kupują go urzędy.

Ministerstwo Cyfryzacji nie wie, które instytucje publiczne w naszym kraju korzystają z antywirusowego oprogramowania firmy Kaspersky Lab. Tymczasem do połowy grudnia wszystkie urzędy w USA mają się go pozbyć. To skutek publikacji „Wall Street Journal", który napisał, że popularny antywirus mógł być wykorzystywany do szpiegowania.

Interpelację w tej sprawie złożył poseł Adam Andruszkiewicz (Wolni i Solidarni).

„Ministerstwo Cyfryzacji nie ma narzędzi prawnych pozwalających na sprawdzanie, jakie oprogramowanie jest stosowane w poszczególnych podmiotach publicznych" – napisała mu w odpowiedzi szefowa tego resortu Anna Streżyńska.

Poseł nie ukrywa zaniepokojenia. – Resort powinien posiadać taką wiedzę. Mamy do czynienia z luką w bezpieczeństwie – ostrzega. Jego zdaniem można domniemywać, że oprogramowanie Kaspersky Lab jest popularne w urzędach i instytucjach.

Świadczą o tym rozpisywane przez nie przetargi. W październiku TVP rozstrzygnęła zamówi...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA