fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TURYSTYKA Zanim wyjedziesz

Egipt chce testów od przyjezdnych, ale nie w kurortach

Fot. AFP
Egipskie Ministerstwo Lotnictwa Cywilnego poinformowało, że decyzją premiera od 15 sierpnia zagraniczni podróżni będą mogli przekroczyć granice Egiptu tylko z negatywnym testem na koronawirusa. Przepis nie dotyczy jednak tych, którzy przylatują do kurortów na Synaju Południowym, w Prowincji Morza Czerwonego i Matruh.

Jak mówi rozporządzenie wydane przez premiera Mostafę Madbouly’ego, od 15 sierpnia cudzoziemcy wjeżdżający do Egiptu drogą lądową, morską lub powietrzną będą musieli okazać test PCR na koronawirusa z negatywnym wynikiem – podają egipskie media. Test musi być przeprowadzony w ciągu 72 godzin przed przybyciem do Egiptu.

Przepis ten nie dotyczy turystów, którzy przylatują bezpośrednio lub lotami tranzytowymi na lotniska w Szarm el-Szejk, Tabie, Hurghadzie, Marsa Alam i Marsa Matruh w gubernatorstwach Synaj Południowy, Prowincja Morza Czerwonego i Matruh, pod warunkiem, że nie opuszczą oni regionów, do których przylecieli. Jeśli jednak zamierzają udać się stamtąd do innych prowincji, 72 godziny przed podróżą będą musieli zrobić test.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA