fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TURYSTYKA Trendy

UE: Żeby podróże ruszyły, trzeba obniżyć ceny testów PCR

Fot. AFP
Kraje członkowskie powinny obniżyć ceny testów PCR, bo to pomogłoby wdrożyć zielone zaświadczenie cyfrowe – uważa unijny komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders.

Komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders stwierdził w rozmowie ze stacją telewizyjną Euronews, że aby ułatwić wdrożenie zielonego zaświadczenia cyfrowego, które ma pozwolić na swobodne podróże po Europie tego lata, kraje członkowskie powinny obniżyć ceny testów PCR na covid-19.

Przypomnijmy, chodzi o program popularnie nazywany paszportem szczepień, dostępny dla obywateli krajów unijnych i osób z państw trzecich legalnie w nich żyjących, który ułatwi podróżowanie po kontynencie. Otrzymają go osoby zaszczepione na covid-19 lub te, które uzyskają negatywny wynik testu na koronawirusa oraz ozdrowieńcy, pod warunkiem, że przeszli zakażenie w ostatnich 180 dniach i mają stosowne zaświadczenie lekarskie.

Reynders podkreśla jednak, że przyjęcie szczepionki nie będzie warunkiem realizacji podróży. – W najbliższych tygodniach będziemy kontynuować program szczepień, jednocześnie pozostałe osoby będą mogły wyjeżdżać na podstawie wyników badań PCR czy odbywając kwarantannę – mówi. – To właśnie dlatego nalegamy, by kraje członkowskie obniżyły ceny testów, bo jeśli trzeba go będzie wykonać, musi to być możliwe do zorganizowania w szybki sposób – podkreśla.

Komisja Europejska ma rozpocząć negocjacje z krajami członkowskimi odnośnie paszportów szczepień na początku maja, a na początku czerwca rozpocząć testy pilotażowe, by sprawdzić system. Projekt ma być ukończony przed latem tego roku. Kiedy konkretnie, nie wiadomo – co pewien czas pojawiają się inne przedziały czasowe, Reynders w rozmowie z Euronews mówi o czerwcu lub początku lipca. – Mam nadzieję, że do tego czasu wiele osób w Unii Europejskiej będzie już zaszczepionych – tłumaczy.

Reynders mówi, że aby otrzymać zielone zaświadczenie cyfrowe, wystarczy przyjąć jedną dawkę szczepionki, ale dodaje, że należy brać pod uwagę zalecenia urzędów zdrowia. Na certyfikacie znajdzie się kod QR, w którym będzie zapisane, czy dana osoba została zaszczepiona jedną czy dwiema dawkami. – Zaraz po pierwszym szczepieniu nie ma jeszcze pełnej ochrony. Dlatego musimy  brać pod uwagę różne opinie spływające od ekspertów do spraw zdrowia – zaznacza.

Światowa Organizacja Zdrowia kilkakrotnie krytykowała pomysł wprowadzania paszportów szczepień, bo, jak tłumaczy, nadal nie wiadomo, na jaki czas uzyskuje się odporność i czy zaszczepieni nie przenoszą dalej wirusa. – W pełni podzielamy opinię WHO, dlatego, żeby nie doszło do dyskryminacji, włączamy do zaświadczenia potwierdzenie o przebyciu choroby, certyfikat szczepień i wynik testu PCR – dodaje.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA