fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TURYSTYKA Trendy

Gowin: Wsparcie dla gmin górskich. Rzecznik MŚP: A co z resztą?

Jarosław Gowin zapowiedział, ze wkrótce znane bedą szczegóły planowanej pomocy dla gmin górskich. Fot. MRPiT

Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będą ogłoszone szczegóły propozycji pomocy dla branży turystycznej w gminach górskich – zakomunikował w radiowej rozmowie wicepremier, minister rozwoju Jarosław Gowin. Tymczasem Rzecznik Małych i Średnich przedsiębiorców pyta, dlaczego rząd myśli tylko o południu kraju.

Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin powiedział dzisiaj w Programie III Polskiego Radia, że już w przyszłym tygodniu przedstawi szczegóły zapowiedzianej przez premiera Mateusza Morawieckiego pomocy dla samorządów z południa Polski. Dzięki wsparciu Skarbu Państwa samorządy będą mogły pomóc swoim przedsiębiorcom, którzy nie są objęci nową tarczą finansową PFR 2.0.

– To mogą być przedsiębiorstwa z innych obszarów gospodarki, ale ściśle powiązane z lokalnym rynkiem pracy i lokalną przedsiębiorczością – mówił Gowin.

W ramach tego programu rząd będzie między innymi refinansował samorządom opłaty dla przedsiębiorców i podatek od nieruchomości 9do 80 procent) – wyjaśnił.

Rządowa pomoc ma objąć od ponad 100 do prawie 200 gmin.

Dzisiaj też Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz w piśmie do premiera Morawieckiego wskazuje, że
nie wszystkie branże miały możliwość skorzystania z tarcz, chociaż zanotowały drastyczny spadek obrotów, 70 – 90 procent. Zdaniem Rzecznika MŚP niezwykle ważne jest, aby wszyscy przedsiębiorcy – bez względu na miejsce zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej – byli traktowani przez polski rząd w jednakowy sposób.

Abramowicz podkreśla, że przy ustaleniu zaproponowanego kryterium spadku obrotów istniałaby gwarancja, że środki otrzymaliby ci przedsiębiorcy, których działalność została niemal całkowicie wyłączona na skutek obostrzeń. I, co istotne, zapewniłoby to realizację rządowego celu, jakim jest kierowanie rekompensat do firm zamkniętych.

Rzecznik zwraca też uwagę, że przedsiębiorców w trudnej sytuacji można podzielić na cztery grupy:

1. Firmy, które formalnie nie zostały zamknięte, ale nie mogą z przyczyn od siebie niezależnych uzyskiwać przychodów.

2. Placówki w galeriach handlowych, które mogą pozostać otwarte oraz te, które pracować nie mogą. W tej drugiej grupie znajdują się i takie działalności, których tarcze na chwilę obecną nie obejmują – m.in. sprzedaż gier i zabawek, obuwia, sprzętu elektronicznego czy salony tatuażu i sklepy z perfumami.

3. Firmy z kodem przeważającej działalności, która de facto przeważająca nie jest. Wpisane do rejestru jako przeważające PKD nie zawsze jest bowiem tożsame z rzeczywistym głównym rodzajem działalności danej firmy.

4. Firmy zarejestrowane w grudniu 2019 oraz w 2020 roku. Przedsiębiorcy, rozpoczynający w tym czasie działalność, ponieśli koszty, wynajmując pomieszczenia czy inwestując w niezbędny sprzęt, nawet jednak gdy mają PKD wymienione w ustawie i regulaminie o wsparciu, nie otrzymają pomocy, ponieważ nie mogą spełnić warunku porównania spadku obrotów rok do roku.

– Cieszymy się z zapowiedzianego przez premiera wsparcia powiatów i gmin turystycznych na południu Polski i z tego, że to wsparcie będzie tam szło szeroko, do wszystkich branż, a nie tylko do wymienionych w ustawie według klucza kodu PKD. Należy jednak pamiętać, że przykładowo straty spowodowane zamknięciem branży turystycznej ponoszą zarówno sprzedawcy pamiątek w Zakopanem, jak i w Kazimierzu nad Wisłą. We wszystkich powiatach i gminach w Polsce są przedsiębiorcy, którzy już prawie trzy miesiące są pozbawieni – decyzją rządu – możliwości uzyskiwania przychodów i jednocześnie – również decyzją rządu – są wyłączeni z możliwości skorzystania z obydwu tarcz – podsumowuje w swoim wystąpieniu Adam Abramowicz.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA