fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TURYSTYKA Promy i statki

Wycieczka do wycieczkowca? Nieczynne statki celem turystów

Fot. Mudeford Ferry / Facebook
U wybrzeży Anglii cumują wycieczkowce, między innymi pięć razy większy od Titanica Allure of the Seas. Teraz, kiedy są puste, stały się atrakcją turystyczną – za 25 dolarów można pod nie podpłynąć i obejrzeć z pokładu promu.

Były kapitan wycieczkowca P&O Aurora, Paul Derham, organizuje jednodniowe wycieczki, których uczestnicy oglądają gigantyczne statki pasażerskie zacumowane u wybrzeży Anglii – donosi amerykańska stacja telewizyjna CBS. Wyprawa kosztuje 25 dolarów od osoby. Jak mówi marynarz, oferta cieszy się powodzeniem.

Jego prom Josephine zabiera turystów na wyprawy od lipca. Celem jest między innymi Allure of the Seas należący do armatora Royal Caribbean. Jednostka zaskakuje wielkością – jest pięć razy większa od Titanica, w czasach przedcovidowych zabierała na pokład prawie 7 tysięcy pasażerów. Wycieczki organizowane przez Derhama obejmują rejs wokół kilku jednostek. Poza Allure of the Seas można zobaczyć należący do Royal Caribbean Anthem of the Seas i Jewel of the Seas. Na morzu stoją również Arcadia i Aurora (armator P&O), Valor (Carnival) i Queen Mary 2 (Cunard).

Pandemia mocno uderzyła w organizatorów rejsów wycieczkowych. Jak wynika z danych, na które powołuje się CBS, miesięcznie tracą oni miliard dolarów.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA