fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TURYSTYKA Nowe

5800 podmiotów już w kolejce do bonu turystycznego

Fot. Filip Frydrykiewicz
Już 5800 firm turystycznych i organizacji pożytku publicznego zarejestrowało się w systemie ZUS w oczekiwaniu na rozpoczęcie akcji wydawania bonów beneficjentom – ogłosiła wicepremier Jadwiga Emilewicz.

Jak mówiła podczas konferencji prasowej w warszawskich Łazienkach Królewskich,dziennie rejestruje się około tysiąca podmiotów. A ponieważ 1 sierpnia rozpocznie się też wydawanie bonów (mają postać 16-cyfrowego numeru) rodzicom na dzieci, pierwsi którzy je odbiorą będą już mieli do wyboru 10 tysięcy firm. Bazę tych usługodawców będzie można sprawdzać na stronach prowadzonych przez Polską Organizację Turystyczną.

– Wypoczynek dzieci to wydatek w polskich rodzinach, który w trudnych czasach byłby pierwszy wykreślony z budżetu. Dlatego cieszę się, że 500 złotych bonu turystycznego pomoże w wysłaniu dzieci na wypoczynek – mówiła Emilewicz.

Dodała, że bon ma też przynieść pomoc branży turystycznej, która najbardziej ucierpiała na kryzysie wywołanym koronawirusem. – Obliczamy, że rynek zasili 3,5 miliarda złotych – deklarowała.

Zastępca szefa Kancelarii Premiera Paweł Mucha podkreślał, że zgodnie z obietnicą prezydenta Andrzeja Dudy, projektodawcy ustawy o Polskim Bonie Turystycznym, rodziny skorzystają z bonu jeszcze w te wakacje. Pieniądze z bonu mają też, jego zdaniem, dać impuls rozwojowy turystyce, bo rodziny wydadzą więcej niż 500 złotych z bonu.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Andrzej Gut-Mostowy zwracał uwagę, że jeśli warunki pozwolą, bon turystyczny stanie się trwałym elementem programu społecznego.

-Nie ma turystyki bez noclegu, a praca touroperatorów jest krwioobiegiem polskiej turystyki – podkreślał z kolei prezes POT Robert Andrzejczyk, wyjaśniając, dlaczego projektodawcy zdecydowali się na rozwiązanie, która zakłada, że bonem można płacić tylko w obiektach noclegowych i u organizatorów turystyki. To dobrze przemyślana decyzja, bo dzięki organizatorom pracę mają też przewodnicy, piloci, atrakcje turystyczne, transport i noclegodawcy.

Andrzejczyk mówił też, że bon turystyczny to swego rodzaju inwestycja – inwestycja w wyrabianie w dzieciach nawyku podróżowania. A podróżowanie to rozwój dzieci, kształcenie w nich samodzielności i dyscypliny (jeśli korzystają z kolonii i obozów).

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA