fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TURYSTYKA Nowe

Hiszpania: Pandemia nie zniszczyła naszego wizerunku

Fot. Pixabay
Hiszpania nie straciła wizerunkowo na pandemii – wynika z badań. Tamtejsza minister turystyki liczy, że goście zagraniczni zaczną przyjeżdżać pod koniec wiosny.

Rząd Hiszpanii chciałby, aby turyści zagraniczni powrócili pod koniec wiosny – donosi brytyjski portal branży turystycznej TTG Media. Według tamtejszej minister turystyki Reyes Maroto pandemia nie zniszczyła wizerunku Hiszpanii jako bezpiecznego miejsca – tak przynajmniej wynika z badań. Co więcej, potencjalni klienci są zainteresowani wypoczynkiem tam w późniejszych miesiącach roku.

– Priorytetem na ten rok jest przywrócenie turystyki i odbudowa zaufania do podróży na skalę światową najszybciej jak to tylko możliwe – mówi Maroto. – Pracujemy nad przyjęciem wspólnych ram działania. Mamy nadzieję, że pod koniec wiosny, a przede wszystkim latem turystyka zagraniczna powróci, a podróżni wybiorą Hiszpanię za cel swoich wyjazdów – dodaje.

Wyniki wspomnianych badań zaprezentowała Carmen González, dyrektor i główna badaczka Obserwatorium Wizerunku Hiszpanii z Królewskiego Instytutu Elcano. Jej zdaniem kraj nie ucierpi z powodu pandemii w większym stopniu niż inne państwa, dlatego można się spodziewać, że turystyka przyjazdowa wróci do poziomów z 2019 roku w przyszłym roku – pisze hiszpański portal branży turystycznej Hosteltur.

Badacze podkreślają, że turyści, wybierając miejsce wypoczynku, bardziej interesują się bieżącą sytuacją, jaka tam panuje, a nie tym, w jakim sposób kraj radził sobie z pandemią. O wiele ważniejsze jest dla nich to, czy są zaszczepieni niż to, w jakim stopniu zaszczepiona jest populacja w odwiedzanym miejscu.

Badacze podkreślają, że Hiszpania jest na dobrej drodze do utrzymania dużego zainteresowania wśród gości z Europy i dalekich krajów. Podczas gdy ci pierwsi wybierają ją z powodu plaż i warunków pogodowych (34 procent wskazań), ci drudzy przede wszystkim dla kultury, bogatej historii i przyrody (31 procent). Z kolei główną przeszkodą dla turystów są ceny wycieczek, ale nie jest to problem specyficzny dla Hiszpanii, która uznawana jest za konkurencyjną pod tym względem zarówno przed podróżnych z Europy, jak i z dalekich krajów. 19 procent respondentów wskazuje wysokie koszty jako główny powód zniechęcający ich do podróży, ale w wypadku Hiszpanii odsetek takich odpowiedzi spada do 13 procent.

Badanie ujawniło ponadto, że o ile pogoda i gastronomia są szczególnie doceniane przez Europejczyków, to najbardziej przeszkadzają im tłumy odwiedzających (24 procent odpowiedzi). Hiszpania znalazła się na trzecim miejscu w rankingu krajów, do których chcą na kolejne wakacje pojechać mieszkańcy Starego Kontynentu. Pierwsze miejsce zajęła Grecja, drugie Włochy.  González podkreśla jednak, że w ciągu ostatnich czterech lat do Hiszpanii wybrało się 36 procent Europejczyków. Dyrektor zwraca też uwagę, że 64 procent gości z Europy i 75 procent Amerykanów i Azjatów, którzy nie wskazali Hiszpanii jako pierwszego celu wyjazdu, wybiera ją jako alternatywne miejsce pobytu.

Fernando Valdés, sekretarz stanu do spraw turystyki i prezes Turespani, podkreśla, że kraj musi poprawić ofertę w zakresie citybreaków i zwiększyć katalog produktów, by klienci nie przyjeżdżali głównie na tamtejsze plaże. Trzeba mocniej promować bogactwo przyrody, kulturę i dziedzictwo kulinarne, a także zachęcać gości do dłuższych pobytów poza sezonem oraz w innych częściach kraju, a nie tylko w miastach i na wybrzeżu.

Z kolei Miguel Sanz, dyrektor generalny Turespani, uważa, że warto skierować środki z Unii Europejskiej na rozwój turystyki miejskiej, także w mniejszych miastach, ale też wzmocnić pozycję lidera kraju w segmencie wypoczynku typu „słońce i plaża”. Jego zdaniem, dla przyszłości turystyki w Hiszpanii równie ważna jest dywersyfikacja rynków źródłowych – trzeba mocniej skupić się na tych dalekich i dobrać produkt odpowiedni do wymagań tamtejszych klientów.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA