fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

TURYSTYKA Biura podróży

TUI zatrudnia o jedną trzecią mniej ludzi. Przez pandemię

Fot. Bloomberg
W listopadzie 2020 roku TUI zatrudniał na świecie 38,2 tysiąca ludzi. Rok wcześniej miał ich 60,3 tysiąca, o 37 procent więcej – podaje portal branży turystycznej Reisevor9, powołując się na Niemiecką Agencję Prasową.

Na spadek liczby zatrudnionych wpływ miały nie tylko sezonowość – część osób i tak pracuje tylko w wybranych okresach roku – ale też skutki pandemii koronawirusa.

Latem 2020 roku koncern nie potrzebował tak wielu pracowników do obsługiwania klientów w wakacyjnych miejscach, co w latach poprzednich. Kiedy ograniczenia podróży były cofane, firma czasowo znów zatrudniała więcej ludzi. Niestety, z powodu kolejnych restrykcji, które dotknęły regiony narciarskie i ciepłe kierunki, jak Wyspy Kanaryjskie czy Egipt, ponownie trzeba było ograniczać zespół.

Rzecznik TUI wyjaśnia w rozmowie z dpa, że zmiany w liczbie zatrudnionych w firmach turystycznych są zjawiskiem normalnym. W okresach przed pandemią różnice wobec szczytu sezonu letniego dochodziły nawet do 15 tysięcy osób. Teraz, jak podaje dpa, do spadków przyczyniły się oczywiście skutki pandemii, a co za tym idzie redukcja programu wyjazdowego i zamknięcia hoteli, a także program oszczędności, który koncern musiał wdrożyć.

Wcześniej prezes Grupy TUI Friedrich Joussen zapowiadał, że będzie musiał zwolnić 8 tysięcy osób, głównie dotyczyło to tych pracujących w wakacyjnych kierunkach. Na razie nie przewiduje dalszego redukowania zatrudnienia, bo wdrożone działania przyniosą od 2023 roku więcej oszczędności niż pierwotnie zakładano.

Trudna sytuacja koncernu przed pandemią i wpływ na jego finanse kryzysu wywołanego kotronawirusem spowodowały, że TUI korzystał już z trzech pomocy rządu i akcjonariuszy. W sumie sięgnęła ona 4,8 miliarda euro.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA