fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Rosja: czystka wśród policjantów

4 grudnia, Petersburg: płonie policyjny samochód, którym przewożono "brudne" pieniądze
vkontakte.ru
Władimir Putin zacieśnia kontrolę służb mundurowych.

Zaczął od dymisji kilku wyższych oficerów ministerstwa spraw wewnętrznych i prokuratorów.

Pierwszym zwolnionym był wiceminister spraw wewnętrznych Wiktor Kirjanow, któremu w resorcie podlegały sprawy bezpieczeństwa transportu i infrastruktury transportowej. Wraz z nim zdymisjonowana została rzeczniczka ministerstwa, podpułkownik Jelena Aleksiejewa.

„Jej wpływy w ministerstwie były większe od niejednego wiceministra" – stwierdził jeden z rosyjskich deputowanych Aleksandr Hinsztejn.

Po wiceministrze i rzeczniczce z MSW zwolniono jeszcze „szereg oficerów wysokiego szczebla" oraz kilku prokuratorów z rosyjskiego Komitetu Śledczego.

Oficjalnych przyczyn nie podano, jednak część moskiewskich polityków uważa że padli oni pośrednimi ofiarami zamachu 4 grudnia w Petersburgu. Tego dnia w południe w mieście nad Newą napastnicy zaatakowali policyjny samochód patrolowy, zabijając jednego policjanta i ciężko raniąc drugiego.

Z samochodu zabrano pakiety ze „znaczną sumą w gotówce" którą policjanci wieźli do miejscowego koncernu CDS na pensje dla zatrudnionych tam nielegalnie imigrantów, pracujących na budowach w Petersburgu.

Śledztwo petersburskiej prokuratury miało doprowadzić znad Newy aż do ministerialnych gabinetów w Moskwie. Nie wiadomo jednak jaki dokładnie był związek wyrzuconych oficerów z napadem (lub z koncernem CDS). Sekretarz prasowy Kremla oficjalnie zaprzeczył w ogóle istniał.

Jednocześnie, w dniu ogłoszenia dymisji w MSW prezydent mianował szefa swojej osobistej ochrony, „starszego adiutanta prezydenta" Olega Klimentiewa zastępcą szefa Federalnej Służby Ochrony (FSO).

Ochrona prezydenta (czyli Służba Bezpieczeństwa Prezydenta) wchodzi w skład FSO. Formalnie ta ostatnia instytucja zajmuje się jedynie ochroną najwyższych urzędników w państwie.

Faktycznie jednak jest najbardziej tajemniczą i jedną z najsilniejszych rosyjskich służb specjalnych. Posiada na przykład własne, bardzo rozbudowane działy analityczne które na zlecenie prezydenta – nie zważając na oficjalne ośrodki badawcze czy takie same działy w pozostałych służbach – monitorują sytuację w Rosji. W przypadku pojawienia się ognisk społecznego niezadowolenia w poszczególnych regionach kraju, na wniosek FSO prezydent kieruje tam dodatkowe dotacje z centralnego budżetu czy nakazuje tworzenie nowych miejsc pracy.

FSO prawdopodobnie służy również do inwigilacji pozostałych służb specjalnych oraz zarządza administracyjnie ścisłym centrum Moskwy, które podlega jej wyłącznej ochronie.

Według ekspertów ostatnie roszady personalne świadczą o rosnącym zniecierpliwieniu prezydenta Putina korupcją która dezorganizuje ulubionego przez niego służby mundurowe. Prowadzi to do tworzenia i nadzielania pełnomocnictwami coraz bardziej elitarnych służb specjalnych, podległych mu bezpośrednio.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA