fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Zaręczyny: w tajemnicy czy otwarcie?

Czy zaręczyny zawsze muszą być przygotowywane w tajemnicy? Kiedy warto zaplanować wspólną wizytę u jubilera? Czy wybór pierścionka przez partnerkę wyklucza zaręczynową niespodziankę? Podpowiadamy, jak zorganizować idealne zaręczyny w całkowitym sekrecie oraz otwarcie, ale… z nutką tajemnicy.

Zaręczyny w sekrecie

 

Można pokusić się o stwierdzenie, że zdecydowana większość pań marzy o zaręczynowej niespodziance. Wybierając czas i miejsce oświadczyn, pomyśl o dniu, który ma dla Was szczególne znaczenie np. urodziny Twojej partnerki, walentynki lub dzień, w którym się poznaliście. Być może już od dłuższego czasu dostajesz sygnały mówiące o tym, jak chciałaby, aby wyglądała ta wyjątkowa chwila. Relacjonuje Ci ze szczegółami zaręczyny przyjaciółki? Od kilku tygodni wyciąga Cię na weekendowy wyjazd do SPA? To doskonałe wskazówki – wykorzystaj je!

Pierścionki zaręczynowe to dla Ciebie czarna magia? Nie wiesz, jaki rozmiar wybrać? Możesz posłużyć się podstępem i spróbować wydobyć taką informację od przyjaciółki lub mamy Twojej dziewczyny. Przygotowanie zaręczyn w tajemnicy będzie wymagało od Ciebie przede wszystkim zaangażowania: musisz znaleźć idealny pierścionek, dobrać rozmiar, zadbać o odpowiednią atmosferę i detale. Jeśli planujesz oświadczyć się w domu, przygotuj uroczystą kolację, butelkę szampana, bukiet kwiatów i świece. Jeżeli wiesz, że Twoja dziewczyna marzy o nietypowych zaręczynach, przejmij mikrofon podczas balu sylwestrowego lub padnij na kolano po koncercie Waszego ulubionego zespołu. Możesz być pewny, że radość i zaskoczenie na twarzy ukochanej wynagrodzą Ci wszystkie trudy włożone w organizację tego wyjątkowego wydarzenia.

 

Wspólna wizyta w salonie jubilerskim

 

Jeżeli zaręczyny nie są tajemnicą, nic nie stoi na przeszkodzie, aby pierścionek wybrać wspólnie. Pamiętaj jednak, że taką decyzję powinniście podjąć razem, a najlepiej, aby pomysł ten wyszedł od Twojej partnerki. W przeciwnym razie możesz zawieść jej oczekiwania i marzenia związane z tym wyjątkowym dniem.

Przed planowaną wizytą we dwoje u jubilera w głowach niektórych panów mogą pojawić się jednak pewne wątpliwości: „Co zrobić, gdy wybór partnerki padnie na pierścionek, który znacznie przekracza moje możliwości finansowe?”. Bez obaw – obecnie pierścionki zaręczynowe są tak różnorodne, że na pewno dojdziecie do porozumienia. Jeśli razem mieszkacie i gospodarujecie finansami, ustalenie widełek cenowych nie powinno być kłopotliwe czy niezręczne. Warto jednak zrobić to przed wizytą w salonie.

Możesz także poprosić ukochaną, żeby wybrała kilka pierścionków ze strony internetowej – sprawdzisz, co jej się podoba i na jaką kwotę musisz się przygotować. Jeżeli okaże się, że każda opcja przekracza Twoje możliwości, nie bój się zaproponować pierścionka np. z nieco mniejszym diamentem. Jeśli ma być Twoją przyszłą żoną, na pewno to zrozumie.

Wspólna wizyta w salonie jubilerskim ma dużo zalet: Twoja ukochana otrzyma taki pierścionek, o jakim marzyła. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że będzie nosić go z dumą i radością. Wybór pierścionka we dwoje nie przekreśla możliwości zorganizowania niespodzianki zaręczynowej! Zaręczyny nie muszą przecież nastąpić zaraz po wizycie w salonie. Jeśli nie chcesz oświadczać się od razu i potrzebujesz czasu na przygotowania, możesz rozegrać to z humorem – teatralnie schowaj pudełeczko z pierścionkiem do kieszeni i udawajcie, że wyszliście tylko na spacer. Możesz również przygotować niespodziankę przed wizytą w salonie i od razu po jego opuszczeniu zaprowadzić ukochaną do miejsca, w którym uczynisz ją swoją narzeczoną.

Zaręczyny to ważna chwila dla Waszego związku. Tak naprawdę to, czy zaplanujesz je w sekrecie przed ukochaną, czy pozwolisz przyszłej narzeczonej samodzielnie wybrać wymarzony pierścionek, nie jest najistotniejsze. Najważniejsze jest to, żeby decyzja o zaręczynach i przyszłym małżeństwie była wspólna i wynikała z płynących z serca uczuć.

 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA