fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Abonament telefoniczny – czy warto porzucić kartę?

Decyzja o tym gdzie zawrzemy umową na abonament telefoniczny to moment, w którym determinujemy zazwyczaj naszą konsumencką lojalność na lata. Kiedy telefonia jeszcze raczkowała i dotyczyła jedynie połączeń stacjonarnych wybór ten ze względu na monopol wręcz nie istniał.

Wraz z rozwojem branży, a zwłaszcza rewolucją, jaką były pierwsze telefony komórkowe powstali kolejni operatorzy oferujący zróżnicowane usługi pod względem cenowym prześcigając się w rankingach. Z czasem jednak okazywało się często, że przejęcie kontroli nad naszym numerem przez konkretnego operatora może zmusić nas do nieoczekiwanych zmian, a alternatywa w postaci zerwania umowy wiąże się z niemałym kosztem Czy nadal jesteśmy narażeni na taki scenariusz?

Popularność abonamentu

Dziś żyjemy w zupełnie innym środowisku jeśli chodzi o telefonię niż kilkanaście lat temu. Choć nadal nieuważni klienci mogą sparzyć się niekorzystną umową, poza rzecznikiem praw konsumenta pozyskaliśmy coś dużo bardziej wartościowego – media, w tym przede wszystkim internet. Wraz z rozwojem branży również my ewoluowaliśmy do bardziej świadomych tego, co podpisujemy i dlaczego, a operatorzy zamiast zacierać ręce na naszą nieuwagę starają się przyciągnąć nas tym, co naprawdę przyniesie nam korzyść i wygodę. Kredyt zaufania, jakim kolektywnie darzymy dziś duże firmy zajmujące się komunikacją odzwierciedla ogromna przewaga umów na abonament w opozycji do telefonów na kartę, które zdają się być już na ten moment przeżytkiem. Współcześnie dużo łatwiej i wygodniej jest zapłacić kilkadziesiąt złotych miesięcznie za niemal nieograniczone SMS-y, MMS-y, internet i połączenia aniżeli martwić się o znalezienie kiosku, by samodzielne doładować telefon. Co więcej z każdym przedłużaniem umowy operator zazwyczaj przyznaje stałemu klientowi bonusy, dodatkowe poszerzenie limitów. Dzieje się tak dlatego, że prawie każdy posiada na dzień dzisiejszy telefon, korzystając już z usług któregoś z operatorów. W konsekwencji czujny klient potrafi z łatwością wychwycić wiele ofert konkurencyjnych firm, które czekają aż ktoś zdecyduje się na zmianę usługodawcy. Ścieranie się w walce o konsumenta przez operatorów nie polega więc teraz na pozyskaniu nowych klientów, a raczej na „odbiciu” ich promocjami dla zmieniających numer lub przenoszących go do nowej sieci oraz przekonaniu do pozostania wiernym abonentem.

Co uzyskamy z przenosin numeru?

Przenosząc nasz dotychczasowy numer do innego operatora możemy liczyć na zdecydowanie niższe stawki. Zazwyczaj wiąże się to również z otrzymaniem dodatkowego pakietu transferu danych. Przykładowo w sieci Orange na starcie spodziewać się powinniśmy sześciu miesięcy gratis abonamentu na warunkach preferencyjnych. W ich ofercie znajduje się wiele topowych modeli, jak np. Huawei P8 Lite za 49 zł z miesięczną opłatą 99,99 zł. W pakiecie znajdą się nielimitowane rozmowy, wiadomości do wszystkich sieci oraz internet LTE 3G 20 GB na trzy miesiące (później 10 GB na miesiąc). Dla bardziej wymagających proponowany jest Samsung Galaxy S7 za 519 na start z abonamentem 135 zł. Nie ma jednak potrzeby kupowania nowego telefonu, jeśli dany klient posiada swój własny model. W takim wypadku wybieramy opcję SmartPlan, której cena zazwyczaj wynosi 39,90 zł ze wspomnianym pół roku bez żadnych kosztów. W pakiecie otrzymujemy SMSy i połączenia bez limitu do wszystkich sieci oraz 9 GB przez pierwsze 3 miesiące, następnie 5 GB na miesiąc do końca trwania umowy.

Wygoda konsumenta na 1. miejscu

Postęp wśród operatorów jest widoczny nie tylko pod względem świadczonych usług, ale również dzięki ich zaangażowaniu w budowanie stron internetowych na tyle przejrzystych, by każdy użytkownik wiedział dokładnie za co płaci i z czym ma do czynienia podpisując umowę. Wybór odpowiedniej dla nas opcji również jest dużo prosty dzięki prostemu interfejsowi. Z tego poziomu możemy jednym kliknięciem otrzymać wszystkie informacje na temat jednej z kilku opcji. Pierwszą jest utworzenie nowego numeru w Orange ze smartfonem na rok z nielimitowanymi rozmowami. Drugą wybierają aktualni klienci sieci przedłużający umowę – mają oni szansę zyskać w ten sposób do 7% więcej minut w abonamencie. Trzecią opcją jest transfer numeru z karty na abonament oraz wybór smartfona za złotówkę. Czwarta to mix, czyli nasz własny zestaw usług, które nas interesują – elastycznie dostosowujący się do naszych potrzeb. Zobacz oferty abonamentu od Orange.

Widzimy, że dziś dla osoby poszukującej korzystnego abonamentu oferty są bardzo korzystne. Z wielu względów warto na koszt takiego rozwiązania zrezygnować z doładowań, nawet jeśli mowa o osobie starszej daty. W końcu grupowe, rodzinne umowy są dużo tańsze i korzystniejsze. Nikt dziś nie wyobraża sobie raczej życia bez telefonu – zgłębienie bieżących usług operatorów jest więc równie proste co ważne.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA