fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sporty zimowe

Puchar Świata: Bieg po szwajcarskie franki

AFP
Od jutra skoki w Klingenthal i biegi w Lillehammer. To będzie drugi weekend narciarskiej zimy z Pucharem Świata.

Skoczkowie mają przed sobą wieczorne piątkowe kwalifikacje (18.00), w sobotę odbędzie się pierwszy w sezonie konkurs drużynowy (16.10), w niedzielę o 15 konkurs indywidualny.

Trener Stefan Horngacher wziął na skocznię w Rudawach tę samą siódemkę, która startowała w Kuusamo. W kwalifikacjach pojawią się: Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Stefan Hula, Aleksander Zniszczoł i Klemens Murańka. Zwolniony z kwalifikacji jest siódmy w PŚ Maciej Kot.

Wspomnienia polskich skoczków z Klingenthal są dobre – w 2011 roku wygrywał tam Stoch, w 2013 sensacyjne zwycięstwo odniósł Krzysztof Biegun. Adam Małysz dwa razy stał na podium. W październiku Maciej Kot efektownie przypieczętował tam zwycięstwo w Letniej Grand Prix.

W Lillehammer dla biegaczy zaplanowano trzydniowy minicykl, zaczynający się w piątek od sprintu stylem klasycznym. W sobotę jest bieg na 5 km (kobiety) i 10 km (mężczyźni), w niedzielę znów klasyka – odpowiednio na dystansach 10 i 15 km.

Będzie Justyna Kowalczyk i polska kadra A-Mix, będą wszystkie norweskie sławy i specjalne nagrody: po 5000 drożejących franków szwajcarskich za sukces w każdej konkurencji i 33 500 franków za końcowe zwycięstwo w Lillehammer Tour.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA