fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sporty zimowe

Kanadyjczycy ponownie mistrzami świata

AFP
Meagan Duhamel i Eric Radford zwyciężyli w Bostonie w konkurencji par sportowych. Srebrny medal wywalczyli Chińczycy Sui Wenjing i Han Cong a brązowy Niemcy Aliona Savchenko i Bruno Massot.

To był występ marzeń Kanadyjczyków do muzyki Adele „Hometown Glory". Swojej euforii nie ukrywała zwłaszcza łyżwiarka, która cieszyła się niczym dziecko. Duhamel i Radford wykonali program bliski perfekcji. Udawały im się wszystkie najtrudniejsze elementy łącznie z wyrzucanym poczwórnym salchowem, którego wykonują jako nieliczni na świecie. Były też potrójne lutze skakane równolegle i wyrzucany potrójny lutz. Chociaż programy tego duetu naszpikowane są arcytrudnymi elementami technicznymi, potrafią zachować przy tym lekkość i własny styl.

Duhamel i Radford w Bostonie bronili tytułu mistrzów świata a zadania nie mieli łatwego, gdyż w stosunku do ubiegłego roku przybyło im konkurencji. Na taflę powrócili mistrzowie olimpijscy z Soczi Tatiana Wołosożar i Maksym Trańkow (Rosja) jak i pięciokrotna mistrzyni świata Aliona Savchenko z nowym partnerem Bruno Massotem. Niespodziewanie do walki o złoty medal włączyli się też młodzi Chińczycy Sui Wenjing i Han Cong, którzy prowadzili po programie krótkim. Jak mówili Kanadyjczycy obrona tytułu była znacznie trudniejsza niż jego zdobycie po raz pierwszy.

Niemniej szczęśliwi od zwycięzców byli zdobywcy brązowego medalu. Aliona Savchenko i Bruno Massot padli sobie w objęcia zaraz po ogłoszeniu wyników konkurencji . Dla nich to pierwsze mistrzostwa świata w nowym zestawieniu. Wcześniej Aliona występowała z Robinem Szolkowym, z którym aż pięciokrotnie zdobywała tytuł mistrzyni świata, czterokrotnie mistrzyni Europy, dwukrotnie stała też na olimpijskim podium. Po igrzyskach w Soczi Szolkowy postanowił zakończyć karierę, a Aliona rozpoczęła poszukiwania nowego partnera. Znalazła go we francuskim łyżwiarzu Bruno Massocie, z którym treningi rozpoczęła zaraz po igrzyskach. Francuska Federacja Łyżwiarska blokowała jednak możliwość startów zawodnika w barwach innego kraju. Decyzję o „ uwolnieniu" Massota podjęto w dużej mierze pod presją opinii publicznej. Zarówno Francuska Federacja Łyżwiarska jak i ISU zasypywane były petycjami od wielbicieli pary.

Z pewnością nie do śmiechu było w Bostonie mistrzom olimpijskim Tatianie Wołosożar i Maksymowi Trańkowowi. Rosjanie, którzy przyjechali z apetytem na złoto ponieśli druzgocącą porażkę i ukończyli zawody na szóstym miejscu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA