fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sporty zimowe

Dominatorka z Norwegii, Hojnisz-Staręga tuż za podium

AFP
Monika Hojnisz-Staręga zajęła czwarte miejsce w biegu masowym na mistrzostwach świata w biathlonie. Polce do medalu zabrakło trzech sekund.

Liderka naszej kadry była bezbłędna w pozycji leżącej i na trzecie strzelanie wbiegła w czołowej, 5-osobowej grupie. Strąciła cztery krążki, ruszyła na trasę jako czwarta - 8 sekund za liderką klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Dorotheą Wierer. Biegła szybko, odrabiała straty, a medal nabierał barw. Podczas ostatniej wizyty na strzelnicy wszystko było w rękach Polki.

Nasza zawodniczka pomyliła się raz, na ostatnią rundę ruszyła razem ze Szwedką Hanną Oeberg i Francuzką Julią Simon. Ta druga nie miała szans. O medal na ostatnich metrach walczyły Polka oraz Szwedka. Ostatecznie metę jako pierwsza minęła Oeberg.

Fantastyczne dni w Anterselvie przeżyła Marte Olsbu Roeiseland, która zdobyła medale we wszystkich startach. Doświadczona Norweżka zgarnęła siedem krążków, w tym pięć złotych: za sprint, start masowy oraz trzy sztafety. Srebro w ostatniej konkurencji MŚ wywalczyła Wierer, wcześniej najlepsza w biegu pościgowym i indywidualnym.

Wyniki: 1. M. Olsbu Roeiseland (Norwegia) 39:14.0 (1+1+0+0), 2. D. Wierer (Włochy) +20.7 (1+0+1+1), 3. H. Oeberg (Szwecja) + 26.1 (1+0+0+2), 4. M. Hojnisz +29.1 (0+0+1+1)

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA