fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sporty zimowe

Wisła: Fatalny wypadek Piotra Żyły na skoczni

AFP
Upadek Piotra Żyły podczas pierwszej serii skoków narciarskich w Wiśle. Skocznię opuścił z zakrwawioną twarzą. Uspokajające komunikaty lekarskie.

Żyła skoczył 119,5 metra, niestety przy lądowaniu odjechała mu narta. Upadł i przez kilka minut nie był w stanie się podnieść. Kiedy zdjął kask, okazało się, że ma zakrwawioną twarz. Ma rozbity łuk brwiowy i rozciętą wargę.

Wyglądało to przerażająco - relacjonował dziennikarz TVP Sport

Lekarz kadry: Nic poważnego sie nie stało

Lekarz kadry skoczków Aleksander Winiarski uspokaja, ze Piotr Żyła nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Stwierdził, że zadrapania i otarta skóra na twarzy zapewne dość długo będą się goić, jak to bywa z tego typu urazami, ale poza powierzchownymi obrażeniami Piotr Żyła jest w dobrym stanie.

Winiarski zapewnił, że Żyła wszystko pamięta, nie stracił przytomności, ale był w szoku. Jest też zły, że nie wyszedł mu skok. 

Zdaniem Winiarskiego najprawdopodobniej nie będzie przeciwwskazań, aby Żyła wystartował w zawodach Pucharu Świata w Kuusamo. Kwalifikacje w najbliższy piątek.

Źródło: rp.pl, TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA