fbTrack

Sporty zimowe

Kanadyjscy mistrzowie znów ze złotem

AFP
Mistrzowie olimpijscy z Vancouver z 2010 roku Tessa Virtue i Scott Moir z sukcesem zakończyli swój powrót na lodową taflę. Na mistrzostwach świata w Helsinkach po 5 latach ponownie stanęli na najwyższym podium. Po piętach deptali im jednak broniący tytułu mistrzowskiego Francuzi Gabrielle Papadakis i Guillaume Cizeron, którzy wygrali taniec dowolny i ustanowili nowy rekord świata.

Chociaż kanadyjskiemu duetowi zdarzył się upadek w finałowym pokazie, przewaga z tańca krótkiego okazała się wystarczająca do zwycięstwa. Ich liryczny występ do muzyki „ Pilgrims On A Long Journey” był zwieńczeniem fascynującego tanecznego wieczoru na lodowisku w Helsinkach.  Owacje publiczności wzbudziło zwłaszcza  nowatorskie podnoszenie rotacyjne, za które sędziowie nagrodzili ich maksymalną ilością punktów. Ale niespełna chwilę później zachwyt zastąpiło niedowierzanie. Scott Moir rękoma ratował się przed upadkiem w sekwencji kroków. Mimo pięknego, pełnego ekspresji występu z niepewną miną opuszczali lodowisko kanadyjscy łyżwiarze.

„To dla nas wielka chwila zostać ponownie mistrzami świata w 2017 roku - mówił po ogłoszeniu wyników Scott Moir. - Kiedy decydowaliśmy się na powrót do wyczynowego sportu, nie wiedzieliśmy jakich wyników możemy się spodziewać. To wielka radość, ze nasza ciężka praca się opłaciła”.

Jednak rewelacją tańca dowolnego okazali się broniący tytułu Francuzi. Papadakis i Cizeron występem do składanki utworów „ Stilness”, „ Oddudua” i “Happiness Does Not Wait” zachwycili. Lekkość i subtelność charakteryzowała ich niezwykły pokaz. „ To był jeden z najlepszych występów w naszej karierze”  mówili Francuzi zaś owacją na stojąco nagrodziła ich również publiczność kanadyjska.

Zarówno Kanadyjczycy jak i Francuzi trenują w tym samym ośrodku w Montrealu pod okiem Marie France Dubreuil i Patricka Lauzana, słynących z tworzenia lirycznych choreografii. W zupełnie innym stylu wystąpili Polacy, którzy zajmując 14 miejsce wywalczyli kwalifikację na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w koreańskim Pjongczang. Nasz duet prezentował się do podkładu muzycznego z filmu „Dirty Dancing”.   

 

Źródło: rp.pl

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL