fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Studencki sport

Robert Gawkowski „Akademicki sport xx-wiecznej Warszawy” Wydawnictwo Nauka i Innowacje, Poznań 2019
Rzeczpospolita
Książka doktora Roberta Gawkowskiego „Akademicki sport XX-wiecznej Warszawy" jest pracą naukową, którą czyta się jak beletrystykę. Autor jest historykiem, pracownikiem naukowym Uniwersytetu Warszawskiego, najwybitniejszym znawcą stołecznego sportu. Jego teksty zamieszczaliśmy niejednokrotnie w „Rzeczpospolitej".

Tym razem Gawkowski poświęcił książkę sportowi akademickiemu, który wbrew pozorom nie jest związany tylko z Akademią Wychowania Fizycznego na Bielanach.

Akademicki Związek Sportowy powstał najpierw na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, w roku 1909. W Warszawie studenci zakładali swoje kluby na uczelniach kilka lat później, a AZS Warszawa to owoc połączenia klubów Politechniki, UW, Wyższej Szkoły Handlowej, Towarzystwa Kursów Naukowych oraz Wyższej Szkoły Rolniczej. Powołany został do życia w roku 1916, czyli już po opuszczeniu miasta przez Rosjan. Po 33 latach – w 1949 r. – powstał klub uczelniany AZS-AWF.

Niemal każda polityczna zmiana wpływała na losy uczelnianych klubów. Jedno jest niezmienne: powstałe w roku 1922 godło przedstawiające białego gryfa na zielonym tle i litery AZS. Jak zauważa autor, jest to bodaj jedyne godło klubu sportowego w Polsce, które nie zmieniło się od blisko stu lat. Wprawdzie po drugiej wojnie światowej zamieniono w nazwie słowo „związek" na „zrzeszenie", ale „Z" pozostało. Mimo że w roku 1929 oddano do użytku obiekty Akademii Wychowania Fizycznego, AZS korzystał z nich rzadko. Miał swój stadion w parku Skaryszewskim (dzisiejszy stadion RKS Drukarz), basen w domu akademickim przy placu Narutowicza, przystanie, korty, a nawet schroniska w górach.

Stuletnia historia sportu akademickiego w Warszawie to nie tylko sukcesy sportowe klubów uczelnianych, na czele z AZS-AWF, ale setki nazwisk, znanych nie tylko kibicom. Barwy AZS Warszawa reprezentowała pierwsza polska mistrzyni olimpijska Halina Konopacka. Pierwszym szefem Komitetu Organizacyjnego AZS (1916) został Jan Gebethner ze znanej rodziny księgarzy i wydawców. Pionierami byli piłkarze Polonii: Jerzy Grabowski i Marian Strzelecki – później znani dziennikarze.

Funkcję prezesa AZS w latach 20. pełnił Edward Wittig, twórca pomnika Lotnika, stojącego dziś u zbiegu Trasy Łazienkowskiej oraz alei Żwirki i Wigury. Piłkarzem AZS UW był publicysta Karol Zbyszewski, szermierzem – medalista olimpijski z Los Angeles Władysław Dobrowolski, sprinterem – Jan Żabiński, wieloletni dyrektor warszawskiego ZOO, siatkarzem i tenisistą stołowym – karykaturzysta Eryk Lipiński.

Gawkowski przedstawia (za Bogdanem Tuszyńskim) listę polskich bohaterów, sportowców AZS Warszawa, którzy ponieśli śmierć podczas wojny – zginęli w walce, w egzekucjach lub zmarli w naturalny sposób. Jest na tej liście 101 osób – połowa wszystkich członków AZS Warszawa. Między innymi Jerzy Szajnowicz-Iwanow, pływak i waterpolista AZS, bohater narodowy Polski i Grecji, który został rozstrzelany przez Niemców w Atenach, a także czołowy oszczepnik świata, olimpijczyk Eugeniusz Lokajski, który zginął w powstaniu pod gruzami kamienicy przy Marszałkowskiej.

To książka o nich, o ich następcach, którzy już w nowej Polsce mogli bez większych przeszkód uprawiać sport. W Polsce stalinowskiej AZS Warszawa musiał jednak najpierw złożyć samokrytykę za burżuazyjny rodowód. AZS-AWF zaczynał od zera, nic nie musiał, a jego obiekty na Bielanach stały się szybko sercem stołecznego, nie tylko akademickiego sportu. Bo AZS (i AWF) to cały lekkoatletyczny Wunderteam, pływaczka Otylia Jędrzejczak, kulomiot Tomasz Majewski i dziesiątki innych mistrzów. Przez kluby uczelniane przeszły tysiące studentów, a prawie każdy miał jakiś związek ze sportem – jak nie zawodnik, to kibic.

O tym wszystkim jest ta książka. Bardzo dobrze napisana i znakomicie udokumentowana. Kolejna praca doktora Roberta Gawkowskiego, mogąca stanowić podstawę do jego habilitacji.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA