fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Wielka kraksa na Tour de France

AFP
Niecałe 60 km przed metą trzeciego etapu z Anvers do Huy doszło do groźnego wypadku. Sędziowie zdecydowali się na neutralizację wyścigu.

Wszystko zaczęło się od upadku Williama Bonneta z grupy FDJ. Jadący za nim rywale nie mieli szans na ucieczkę. Wpadali na niego i na położoną obok drogi latarnię. Ucierpiało w sumie kilkunastu zawodników, w tym lider Fabian Cancellara oraz prawdopodobnie dwóch Polaków: Bartosz Huzarski i Michał Gołaś. Na szczęście, według nieoficjalnych informacji, nic poważnego im się nie stało. Wyścig wznawiano dwukrotnie: po trzech i dwudziestu minutach. Kilku kolarzy, m.in. Bonnet, musiało się jednak wycofać z dalszej rywalizacji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA