fbTrack
REKLAMA

Sport

Czy EURO 2020 będzie należeć do „Lewego”?

Robert Lewandowski wybitnym piłkarzem jest. KROPKA. Nawet nie będziemy z Wami na ten temat dyskutować. Jeszcze parę lat temu uważano, że napastnik nie potrafi swojej formy z klubu przenieść na reprezentacje. Teraz te głosy ucichły, ale to nie zmienia faktu, że popularny „Lewy” nadal czeka, żeby zaliczyć dobre występy w Biało-Czerwonych barwach na dużym turnieju. Czy zbliżające się EURO 2020 zmieni ten stan rzeczy?

Znikąd pomocy

Najczęstszą linią obrony adwokatów Lewandowskiego jest to, że nie ma on odpowiednich partnerów na boisku, którzy pomogliby mu rozwinąć skrzydła. Inni natomiast sądzą, że 31-latek jest na tyle klasowym piłkarzem, że sam powinien wziąć na barki całą drużynę i poprowadzić ją do kolejnych zwycięstw. Według nas prawda leży po środku. Uważamy, że Lewandowski zdecydowanie może zrobić większe liczby podczas EURO 2020, niż podczas dwóch ostatnich edycjach razem wziętych.

Zawstydzające liczby

Lewandowski obecnie jest najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Polski i to świadczy o tym z kim mamy do czynienia – z jednym z najlepszych piłkarzy w historii polskiej piłki. Niedawno PZPN opublikował jedenastkę stulecia i można było zauważyć pewną różnicę pomiędzy „Lewym”, Piszczkiem a resztą zespołu. Zarówno napastnik jak i obrońca nie mogą pochwalić się takimi sukcesami w reprezentacji jak chociażby Zbigniew Boniek czy Kazimierz Deyna, którzy odcisnęli piętno na reprezentacji na turniejach rangi Mistrzostw Świata. Z kolei żaden z nich nie grał na Mistrzostwach Europy, ponieważ pierwsza kadra, której udało się tego dokonać, była prowadzona przez Leo Beenhakkera w 2008 roku. Wcześniej o wiele trudniej było się dostać na EURO, a dziś jest jeszcze łatwiej niż za czasów ekipy prowadzonej przez Holendra. Przecież na najbliższych Mistrzostwach Starego Kontynentu wystąpi aż 24 zespołów!

Popularny „Lewy” trzy razy wystąpił na wielkich turniejach. Na Mistrzostwach Świata i Europy zdobył zaledwie dwa gole! A wystąpił w 11 spotkaniach. Oczywiście, to nie tylko jego wina, ale coś nam się wydaje, że sam „Lewy” nie jest kontent z tego, co zrobił dla reprezentacji podczas tych turniejów. Prawdą jest, że bukmacherzy uważają, iż Lewandowski strzeli co najmniej jedną bramkę na EURO 2020. Kurs w BETFAN na to jest równy 1.25. Przy okazji na stronie tego legalnego polskiego bukmachera możecie sprawdzić zakłady na to, czy RL9 będzie króle strzelców tego turnieju, czy strzeli w każdym meczu fazy grupowej. Poza tym można też zobaczyć zakłady na jego indywidualne dokonania w Bayernie Monachium, jeśli myślicie, że Lewandowski potrafi grać tylko w barwach Bawarczyków.

Materiał Promocyjny 

REKLAMA