fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Polacy na 11. miejscu po tańcu rytmicznym

Gabriella Papadakis i Guillaume Cizeron
AFP
Polacy Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriev zajmują 11 miejsce po pierwszej części konkurencji tańców na lodzie czyli tańcu rytmicznym na mistrzostwach świata w Saitamie.

Na prowadzeniu są trzykrotni mistrzowie świata, pięciokrotni mistrzowie Europy i wicemistrzowie olimpijscy Francuzi Gabriella Papadakis i Guillaume Cizeron, którzy ustanowili nowy rekord świata - 88. 46 pkt.

Na medalowych pozycjach plasują się również dwa duety rosyjskie: Wiktoria Sincyina i Nikita Kacałapow oraz Aleksandra Stiepanowa i Iwan Bukin. Na czwartym miejscu są Amerykanie Madison Hubell i Zachary Donohue, którzy do trzeciego miejsca tracą zaledwie setną punktu.

Kaliszek i Spodyriew po znakomitym występie na mistrzostwach Europy w Mińsku przed dwoma miesiącami po tańcu rytmicznym byli na czwartej pozycji. Ostatecznie zajęli piąte miejsce, ale na mistrzostwach świata do rywalizacji włączyły się świetne duety amerykańskie i kanadyjskie. Jak na razie wszystkie wyprzedzają polskich tancerzy ( trzy duety ze Stanów Zjednoczonych i trzy z Kanady). Ale różnice między nimi są niewielkie zaś w tańcu dowolnym wszystko może się wydarzyć.  Jak zapowiadali przed mistrzostwami świata w Saitamie Polacy, ich celem jest pierwsza dziesiątka. Po tańcu rytmicznym od celu dzieli ich 1, 12 punktu. To zarazem dużo i mało, gdyż w tańcach na lodzie liczy się każde, nawet najmniejsze zachwianie.

Kaliszek i Spodyriew wystąpili jako trzecia para w przedostatniej grupie startowej. Ich tegoroczny taniec rytmiczny to „Passion for Tango”, w choreografii ich trenerki Sylwii Nowak – Trębackiej i Ludmiły Chojnackiej. Tango naszych tancerzy różni się nieco od tych prezentowanych przez pozostałe duety. Ale taki właśnie był zamysł choreograficzny, by przypominało ono bardziej tango uliczne niejako przeniesione na lodową taflę prosto z ulic Buenos Aires, niż tango wykonywane na parkiecie. „To nasz ulubiony taniec”- mówili w rozmowie z „Rz” Polacy. I faktycznie na lodowisku w Saitamie potwierdzili, iż świetnie czują się w tym repertuarze. Rozpoczęli od znakomitego podnoszenia rotacyjnego, które zostało nagrodzone przez sędziów dodatkowymi punktami za wykonanie. Wszystkie prezentowane przez Polaków elementy techniczne miały 3 i 4 poziom trudności. Kaliszek i Spodyriew w nocie za taniec rytmiczny w Saitamie ustanowili rekord życiowy - 73.64 pkt. W sobotę nad ranem naszego czasu wystąpią w tańcu dowolnym, którym w tym roku jest taniec nowoczesny w choreografii Roberta Bondara, choreografa Polskiego Baletu Narodowego.

W dotychczasowych występach w mistrzostwach świata Kaliszek i Spodyriev najwyżej plasowali się na 14 miejscu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA