fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rybne wojny. Kiedy pozabijamy się o ryby

Nielegalne połowy już teraz powodują międzynarodowe konflikty. Na zdjęciu indonezyjska marynarka wysadza wietnamskie kutry, przechwycone na Morzu Batama
PAP/EPA
Zmiany klimatyczne i nadmierne połowy ryb mogą doprowadzić do krwawych międzynarodowych konfliktów. Obecnie z rybołówstwa żyje 800 mln ludzi.

Dwa patrolowce południowokoreańskiej straży przybrzeżnej okrążają grupę starych pordzewiałych chińskich kutrów rybackich na Morzu Żółtym. Funkcjonariusze podejrzewają, że Chińczycy nielegalnie poławiają makrele w strefie znajdującej się pod kontrolą Seulu. By to sprawdzić, kilku strażników wsiada do pontonu motorowego i kieruje się w stronę najbliższego statku. Załoga kutra nie zamierza pozwolić na inspekcję. Rybacy łapią za bosaki i starają się odepchnąć ponton albo zepchnąć z niego któregoś z funkcjonariuszy. Sytuacja robi się coraz bardziej nerwowa. Nagle dowódca strażników wyciąga pistolet i oddaje strzał. Kula trafia kapitana Songa Houmo w brzuch. Ranny zostaje przetransportowany helikopterem do szpitala, ale jeszcze tego samego dnia umiera.

Ten tragiczny incydent sprzed czterech lat jest tylko jednym z wielu, do jakich dochodzi z powodu zaostrzającej się rywalizacji o dostęp do łowisk. Na całym świecie rybacy ścierają się o ryby z ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA