fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Luksusowa karma dla kotów wywołała gruźlicę bydlęcą

Pixabay
Karma dla kotów naraziła około 50 zwierząt i co najmniej dwóch ich właścicieli, na poważnych problemy ze zdrowiem.

Jak informuje "The Independent", karma, która wywołała gruźlicę bydlęcą została wprowadzona na rynek przez firmę Natural Instinct, jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego pokarmu zwierzęcego.

Testy naukowców z Uniwersytetu w Edynburgu potwierdziły, że były one zakażone bakteriami, które zwykle powodowały gruźlicę u bydła. Mogą jednak być niebezpieczne także dla innych zwierząt, takich jak gryzonie czy jelenie.

Wszystkie zwierzęta, które zachorowały, były kotami żyjącymi w pomieszczeniach, co oznacza, że ??nie mogły zarazić się one przez kontakt z dzikimi zwierzętami. Jedyną rzeczą, która łączyła cierpiące na gruźlicę bydlęcą koty, była spożywana przez nie karma, zawierająca dziczyznę.  

- Znaleźliśmy poszlakowe dowody, że te przypadki gruźlicy u kotów były powiązane z konkretną marką produkującą karmę - powiedziała profesor Danielle Gunn-Moore z Uniwersytetu w Edynburgu. - Nie u wszystkich zwierząt zakażonych bakteriami choroba się rozwinie, ale zachęcamy właścicieli, którzy obawiają się o swoje zwierzęta, aby udali się do weterynarza - dodała. 

Firma Natural Instinct wycofała produkt z rynku w grudniu zeszłego roku. Informowano wówczas „o problemie braku kontroli”. - Zapewniamy naszych klientów, że Natural Instinct śledził i kontroluje standard żywności, przepisy higieny i wszystko, co wymagane jest do produkcji karmy dla zwierząt domowych - podkreślał rzecznik firmy. - Mimo że nie produkujemy już i nie sprzedajemy dziczyzny, kontynuujemy współpracę z Agencją Norm Żywności i wszystkimi niezbędnymi organizacjami. Nie tylko w ramach dochodzenia w sprawie produktu dla kotów, ale także w celu zapewnienia najwyższych standardów w całej branży - dodał. 

Źródło: The Independent
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA