Społeczeństwo

Wirus Zachodniego Nilu zabija w Grecji. Przenoszą go komary

AdobeStock
W Grecji w wyniku powikłań po zakażeniu wirusem Zachodniego Nilu, zmarły dwie osoby.

Jak poinformowała grecka gazeta „Kathimerini”, dwie ofiary śmiertelne wirusa to kobieta i mężczyzna w wieku powyżej 80 lat, które mieszkały w okolicach Attyki.

Jak podaje portal greekreporter.com, wirusa przeniosły komary Culex. Wiele gatunków jest wektorami przenoszącymi czynniki zakaźne chorób takich jak Gorączka Zachodniego Nilu czy ptasia malaria. 

Dwunastu pacjentów zostało hospitalizowanych w środę, a cztery przebywają na oddziale intensywnej terapii - podało Centrum ds. kontroli i prewencji chorób (KEELPNO). Do 9 sierpnia doszło w sumie do 90 przypadków zakażeń. 48 spośród zakażonych osób miało poważne choroby mózgu.

Choć przebieg tej choroby jest na początku łagodny i często nie ma żadnych objawów, po rozwinięciu się, może wystąpić wysypka lub objawy podobne do grypy. W niektórych przypadkach pojawiają się również nudności, wymioty lub trudności w połykaniu.
U osób, które mają obniżoną odporność może dojść do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu lub ostrego porażenia wiotkiego. Zdarzają się również przypadki śmiertelne.

Źródło: Kathimerini, greekreporter.com

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL