fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Smog

Paryż: Powietrze w metrze nawet 30 razy gorsze niż na ulicach

adobestock
Nowe badania, przeprowadzone we francuskim metrze, dowodzą, że znajdujące się tam powietrze jest nawet 30 razy bardziej zanieczyszczone, niż to na ulicach.

Najgorszą stacją metra w tym badaniu okazała się La Défense w biznesowej dzielnicy o tej samej nazwie. Powietrze na peronach ruchliwego węzła transportowego okazało się 30 razy bardziej zanieczyszczone drobnymi cząstkami, niż powietrze na zewnątrz.

Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie gazety "Le Parisien". Stan powietrza badano 7 marca - w dzień, kiedy powietrze na ulicach było stosunkowo wolne od zanieczyszczeń.

Nie znaczy to jednak, że całe metro jest "trujące". Zanieczyszczenie w wielu stacjach metra okazało się znacznie niższe, niż szokujące wartości zanotowane na La Défense. W szczególności dobre wyniki odnotowano na stacjach linii 1, gdzie używany jest dosyć nowy tabor.

Jednak wiele ze stacji ma przerażająco wysoki poziom zanieczyszczeń. Paryski operator RATP sam przyznał się do poziomu 200 µg / m3 na stacji Chatelet - największej stacji metra w Europie.

Pyły o średnicy nie większej niż 2,5 µm zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia są najbardziej szkodliwym dla zdrowia człowieka zanieczyszczeniem powietrza. Mogą wywoływać choroby układu oddechowego i sercowo-naczyniowego.

W Paryżu próg ostrzegawczy wynosi 50 µg / m3, podczas gdy średnia roczna wynosi 15 µg / m3. Władze francuskiej stolicy regularnie zakazują wjazdu do miasta najbardziej kopcącym autom. W systemie metra jednak to naturalnie nie tylko samochody powodują zanieczyszczenia, choć otwory wentylacyjne na poziomie ulic zasysają smród z rur wydechowych samochodów. Wśród źródeł zanieczyszczeń wymienia się jednak też np. drobne cząstki, wytwarzane przez hamulce pociągów, brudzi też stary tabor, używany na niektórych liniach.

Eksperci zwracają uwagę, że zagrożeniem dla zdrowia może być już codzienny godzinny lub dłuższy dojazd do pracy w Paryżu. Jednak znacznie gorzej mają pracownicy RATP, np. motorniczy metra, którzy pracują pod ziemią po sześć i pół godziny.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA