fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

TK: nowy prezes Julia Przyłębska

Nie będzie buntu wiceprezesa i sędziów wybranych przez poprzednie Sejmy.

Wiceprezes Stanisław Biernat rozwiał spekulacje, że starsi sędziowie z rekomendacji PO nie uznają wyboru czy będą bojkotować prace TK.

Z kolei prezydent Andrzej Duda liczy, że dzięki doświadczeniu pani prezes w sądzie w sądach pracy i ubezpieczeń społecznych, które należą do najbardziej obciążonych, Trybunał uzyska taką sprawność, że obywatele będą mogli mówić, że Trybunał załatwia sprawy wnikliwie i szybko – powiedział przy nominacji prezydent Andrzej Duda.

Opozycja nie ustaje w krytyce.

– To jest decyzja konfrontacyjna, a konflikt w Trybunale będzie istniał dalej – tak środowy wybór sędzi Przyłębskiej ocenił Grzegorz Schetyna, lider PO.

Specwybory

Julia Przyłębska to pierwszy prezes TK powołany na kadencję sześcioletnią. Była jednym z dwóch kandydatów, a przez jeden dzień pełniła przejściową funkcję p.o. prezesa TK, po odejściu w stan spoczynku prezesa Andrzeja Rzeplińskiego.

Wyboru dokonało we wtorek Zgromadzenie Ogólne TK. Sędziowie z rekomendacji PO odmówili głosowania nad kandydatami, gdyż szybkie zwołanie posiedzenia uniemożliwiło udział sędziemu, który przebywa na urlopie. Głosowało więc tylko sześciu sędziów z rekomendacji PiS, gdyż jeden był chory. Specjalna procedura jednorazowego wyboru przewidziana nową ustawą na kryzys nie wymagała jednak kworum. Wystarczyło, że Zgromadzenie przedstawi co najmniej dwóch kandydatów, z których jeden uzyska pięć głosów.

– Na pewno nie będzie buntu wiceprezesa i sędziów wybranych przez poprzednie Sejmy, gdyż sędziowie konstytucyjni mają głęboko zakorzenione poczucie służby dla Rzeczypospolitej – powiedział w środę dziennikarzom Stanisław Biernat, wiceprezes TK, który na tym urzędzie pozostanie jeszcze pół roku.

Wiceprezes Biernat ma jednak wątpliwości, czy dojdzie do uspokojenia sytuacji wokół Trybunału. Uważa bowiem że choć nowe ustawy formalnie stwarzają podstawy do funkcjonowania TK, to nie stabilizują i nie uspokajają pozycji TK.

Szersze kompetencje

Zgodnie z ustawą ?z 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed TK prezes Trybunału nie tylko kieruje Trybunałem i reprezentuje go na zewnątrz.

Nowa ustawa dała mu nowe kompetencje. Będzie określał zakres spraw, w których zastępuje go wiceprezes Trybunału. Będzie mógł też kierować sprawę pod osąd pełnego składu TK i skracać minimalny termin na wyznaczenie rozprawy, chyba że skarżący wyrazi sprzeciw.

Prezes uzyska też pewne kompetencje w postępowaniu dyscyplinarnym. To on w razie zatrzymaniu sędziego TK na gorącym uczynku może nakazać natychmiastowe jego zwolnienie. Będzie też przyjmował wnioski o wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziego TK do odpowiedzialności karnej czy na pozbawienie wolności.

W najbliższym roku wzrośnie rola prezesa wobec trybunalskiej biurokracji. Powołać ma bowiem pełnomocnika ds. likwidacji Biura Trybunału oraz organizacji w jego miejsce Kancelarii Trybunału i Biura Służby Prawnej. Nowe biuro ma powstać zgodnie z ustawą ?z 13 grudnia 2016 r. – Przepisy wprowadzające.

Frans Timmermans, wiceszef Komisji Europejskiej, zakomunikował jednak we wtorek, że KE postanowiła przesłać do Polski dodatkowe rekomendacje w związku „z niewypełnieniem przez władze w Warszawie" dotychczasowych wskazań dotyczących rozwiązania kryzysu wokół Trybunału.

Julia Przyłębska - prezes Trybunału Konstytucyjnego

Nowa prezes Trybunału Konstytucyjnego (l. 57), absolwentka prawa na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu, przez całe życie zawodowe związana jest z poznańskimi sądami. Karierę rozpoczęła w 1982 r. Najpierw był aplikantką sędziowską, potem asesorem, a od 1988 do 1991 r. sędzią w Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w Poznaniu.

W latach 1991–1998 orzekała w poznańskim Sądzie Wojewódzkim w Wydziale Ubezpieczeń Społecznych. Od 1998 r., po zrzeczeniu się stanowiska sędziego, pracowała w służbie dyplomatycznej jako konsul i radca Ambasady RP w Kolonii i Berlinie. Przygotowywała m.in. dla MSZ analizy prawne z zakresu prawa krajowego i międzynarodowego. W 2007 r. wróciła do Wydziału Ubezpieczeń Społecznych SO w Poznaniu. Przed wyborem w grudniu 2015 r. na sędziego Trybunału była jego przewodniczącą.

W Trybunale nie miała wielu okazji do zaprezentowania się, ale od pewnego czasu twardo odmawiała uczestnictwa w Zgromadzeniu TK ze względu na niedopuszczanie do niego przez prezesa Rzeplińskiego trzech sędziów z rekomendacji PiS.

Jej mąż Andrzej Przyłębski, profesor filozofii, od 2016 r. jest ambasadorem RP w Niemczech.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA