fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Sędziowie będą informowani o rozpatrywaniu zagadnienia w trybunałach

123RF
Wiedząc o rozpatrywaniu zagadnienia przez Trybunał Konstytucyjny czy Sprawiedliwości UE, sędziowie będą mogli podjąć decyzję np. o zawieszeniu postępowania.

Dziś sędziowie nie mają informacji o pytaniach skierowanych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego czasem wydają wyrok, a potem okazuje się, że przepis jest np. niezgody z konstytucją. Już wkrótce może się to jednak zmienić.

– W Ministerstwie Sprawiedliwości już trwają prace nad wdrożeniem systemu monitorowania pytań prejudycjalnych kierowanych przez polskie sądy do TSUE oraz pytań prawnych do Trybunału Konstytucyjnego – mówi Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości.

System ma ruszyć już z początkiem roku.

Krzysztof Józefowicz, prezes Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, dobrze ocenia pomysł.

– Dziś oczywiście sędzia może przeglądać strony internetowe i sprawdzać, czy nie pojawiło się coś nowego. Jest to jednak bardzo czasochłonne. Zebranie tych danych w jednym miejscu i przekazanie sędziom może im bardzo ułatwić pracę – ocenia sędzia.

A spraw w TK i TSUE jest sporo. Na przykład sędzia Aleksandra Rutkowska z Sądu Rejonowego we Wrocławiu zwróciła się z pytaniem prejudycjalnym do TSUE w sprawie urlopu nauczyciela. Chodzi o to, czy nauczyciel, który korzystał z urlopu dla poratowania zdrowia przewidzianego w Karcie nauczyciela, nabywa też prawo do urlopu wypoczynkowego przewidzianego w przepisach ogólnych prawa pracy w roku, w którym wykorzystał prawo do urlopu dla poratowania zdrowia.

– Jeśli sędzia wie o tym, że takie pytanie zostało zadane, może mieć to na uwadze, zajmując się podobną sprawą – mówi sędzia Rutkowska.

Ta wiedza może być ważna, bo w takiej sytuacji sędzia może wstrzymać się z rozstrzygnięciem i np. zawiesić postępowanie. 8 września 2016 r. wejdzie w życie nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego i sędzia będzie mógł zawiesić postępowanie, „jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed TK albo TSUE".

– Już dziś niektóre sądy zawieszają postępowania w takiej sytuacji, co wymaga wyinterpretowania tej możliwości z innych przepisów k.p.c. Po 8 września sytuacja będzie klarowna – podkreśla wiceminister Piebiak.

Podkreśla, że w razie orzeczenia Trybunału o niezgodności konkretnego przepisu z konstytucją strony mogą złożyć skargę o wznowienie postępowania.

– Konieczność wznawiania postępowań powoduje koszty i niezadowolenie stron procesu. Jeśli sędziowie będą wiedzieli o wniesieniu takiego pytania, będą mogli podejmować decyzje o zawieszeniu postępowania. Oczywiście w każdej sprawie to sędzia podejmie autonomiczną decyzję. Chcemy jednak, by miał pełną wiedzę o tym, że dane przepisy mogą być uznane za niezgodne z konstytucją lub prawem unijnym – mówi minister Piebiak. —bork

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA