fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Krakowscy sędziowie o stanowisku KRS ws. sędziego Zabłockiego

Stanisław Zabłocki
tv.rp.pl
Sędziowie z krakowskiego Sądu Okręgowego przyjęli wczoraj trzy uchwały - wszystkie krytyczne wobec nowej KRS.

Jak informuje onet.pl - odnoszą się w nich, m.in. do planów Rady, by o potwierdzenie jej legalności i konstytucyjności poprosić TK. To, według sędziów z Krakowa byłoby działaniem typu "ręka rękę myje". Sędziowie ostro krytykują też członków nowej KRS za ich stanowisko ws. sędziego SN Stanisława Zabłockiego oraz za sposób oceniania kandydatów do sędziowskich awansów. - Pseudoocena według klucza lojalności wobec władzy - tak sędziowie z Krakowa piszą o działaniach Rady.

W trzech uchwałach krakowscy sędziowie działania KRS poddają miażdżącej krytyce. Oceniają tak sposób wybierania kandydatów do sędziowskich awansów, jak zamiary Rady, by zwrócić się do TK z prośbą o potwierdzenie konstytucyjności KRS - którą to konstytucyjność kwestionuje znaczna część środowiska sędziowskiego. Jako "niegodziwy atak" sędziowie z krakowskiego SO oceniają stanowisko KRS ws. sędziego SN Stanisława Zabłockiego. Podobne uchwały, mówiące o "skandalicznym ataku uzurpatorów z KRS" na sędziego Zabłockiego przyjęli w zeszłym tygodniu także sędziowie z Rzeszowa. Prezesa izby Karnej SN bronią także sędziowskie stowarzyszenia - "Iustitia" i "Themis".

Po tym, jak prezes Izby Karnej SN sędzia Stanisław Zabłocki odsunął od orzekania wybranego niedawno nowego sędziego tej Izby, Wojciecha Sycha - KRS postanowiła zareagować. Sędzia Sych zaopiniowany został właśnie przez nową Radę, a 10 października na funkcję sędziego Sądu Najwyższego zaprzysiągł go prezydent Andrzej Duda. Zrobił to wbrew postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wciąż rozpatruje skargi na wybór Sycha, i który wydał w tej sprawie postanowienie zabezpieczające, polecając, by nie wykonywano uchwały KRS do czasu rozpoznania skarg.

Gdy sędzia Sych trafił do Izby Karnej, pierwsze terminy rozpraw, w których miał sądzić wyznaczono mu już na listopad i grudzień. Jednak, gdy po zabezpieczeniu TSUE do kierowania Izbą wrócił sędzia Zabłocki - wcześniej przymusowo odesłany na emeryturę - zdecydował, że nowy sędzia nie będzie na razie orzekał, do czasu aż decyzję wyda tak NSA, jak unijny Trybunał. Wszystko dlatego, że gdyby sąd administracyjny uznał skargi za słuszne, wszystkie decyzje podjęte przez sędziego Sycha mogłyby być dotknięte wadliwością. I ta decyzja prezesa Izby Karnej SN bardzo oburzyła członków KRS, którzy 9 listopada w specjalnym stanowisku zasugerowali, że takie decyzje sprawiają, że sędzia Zabłocki jest "niegodny urzędu sędziego". Pojawiły się też propozycje, by działanie prezesa Izby Karnej SN ocenił rzecznik dyscyplinarny.

Więcej na onet.pl

Źródło: onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA