fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Sędziowie idą do sądu, by walczyć o powołanie

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
2 września prezydent Andrzej Duda spotka się z Krajową Radą Sądownictwa. Chcą wypracować kompromis.

Prezydent Andrzej Duda do tej pory wręczył nominacje 310 sędziom, odmówił dziesięciu. I to o nich trwa bój. Trójka z niepowołanych zapowiedziała właśnie, że złoży skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Sąd czy mediacja

W trybie dostępu do informacji publicznej będzie chciała się dowiedzieć, po pierwsze, dlaczego prezydent odmówił im powołania, po drugie, uzyskać dostęp do dokumentów będących podstawą odmowy.

– To bardzo dobrze, że walczą o swoje – ocenia sędzia Irena Kamińska, prezes Stowarzyszenia Sędziów Themis. I wyjaśnia, że konstytucja zapewnia dostęp do urzędów publicznych; jeżeli obywatel z jakichś powodów ma ten dostęp zamknięty, to w państwie prawa zarówno on sam, jak i opinia publiczna musi wiedzieć, dlaczego tak się dzieje.

Tego samego zdania jest sędzia Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Twierdzi, że składając skargi do WSA, sędziowie wychodzą z założenia, że decyzja o odmowie powołania jest racjonalna i uzasadniona, a nie uznaniowa.

2 września prezydent spotka się z prezydium Krajowej Rady Sądownictwa – dowiedziała się „Rz". Sędzia Wiesław Johann, przedstawiciel prezydenta w KRS, wierzy, iż uda się wypracować kompromis na przyszłość.

– W obecnym stanie prawnym nie ma procedury nakazującej prezydentowi uzasadnianie decyzji o niepowołaniu sędziego. Podczas spotkania jest szansa, że zostaną wypracowane relacje między prezydentem i KRS – mówi sędzia Johann. I nie widzi dla sędziów możliwości drogi sądowej.

Według niego odmowa powołania przez prezydenta nie jest decyzją administracyjną. Tak więc WSA nie jest właściwy do jej rozpoznania. Podobnie zresztą jak sąd powszechny, przed którym należy wykazać roszczenia.

Ale to już było

Decyzja Andrzeja Dudy nie jest pierwsza. W 2007 r. prezydent Lech Kaczyński odmówił powołania dziewięciu sędziów. Swojej decyzji nie uzasadnił. Sędziowie złożyli skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na bezczynność organu. Ten uznał, że prezydent nie działa jako organ administracji publicznej, wobec czego WSA nie jest w tej sprawie właściwy W październiku 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne. – Pozycja ustrojowa prezydenta prowadzi do wniosku, iż powoływanie obsady personalnej organów wymiaru sprawiedliwości nie stanowi działalności administracji publicznej – uznał. W związku z tym czterech niepowołanych sędziów złożyło skargi konstytucyjne.

Brak możliwości odwołania się od decyzji prezydenta narusza konstytucyjne prawo do sądu – pisali sędziowie do Trybunału Konstytucyjnego. Ten jednak umorzył ich sprawy.

Procedura nominacyjna

- Na jedno stanowisko sędziowskie zgłasza się kilku lub nawet kilkudziesięciu kandydatów.

- Po zaakceptowaniu przez zgromadzenia ogólne sądów ich kandydatury trafiają do Krajowej Rady Sądownictwa.

- KRS powołuje zespół trzech–pięciu członków, który na podstawie przesłanych dokumentów ocenia predyspozycje danego kandydata.

- Zespół zwykle wskazuje najlepszego kandydata, ale czasami przedstawia listę rankingową kandydatów na dane stanowisko.

- Potem wszystkie kandydatury przedstawia na posiedzeniu plenarnym KRS i jej członkowie w głosowaniu wybierają poszczególnych kandydatów. Rada uzasadnia swoją decyzję podjętą w uchwale.

- Od uchwały kandydat może się odwołać do Sądu Najwyższego.

- Wybrani przez KRS kandydaci trafiają do prezydenta z wnioskiem o powołanie na urząd.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA